Mężczyzna zaatakował przechodniów w drugiej dzielnicy Paryża, w pobliżu budynku Opery, krzycząc "Allah Akbar !". Cztery osoby zostały ranne, w tym dwie ciężko.
Policja poinformowała, że trwa "operacja policyjna w drugiej dzielnicy Paryża". Rejon ataku został zablokowany, na miejscu widać wiele radiowozów policyjnych, karetki pogotowia i pojazdy straży pożarnej.
Druga dzielnica ta jest pełna barów restauracji i teatrów; jest tłumnie odwiedzana przez paryżan i turystów, zwłaszcza w sobotnie wieczory.
i - relacjonowała Gloria, jedna ze świadków ataku.
Minister spraw wewnętrznych Gerard Collomb pochwalił na Twitterze policję "za zimną krew i błyskawiczną reakcję" oraz za "zneutralizowanie napastnika".
Motywy działania napastnika są na razie nieznane, policja nie ustaliła jeszcze, czy był to atak terrorystyczny.
Cała Francja żyje pod ciągłym zagrożeniem ataków terrorystycznych. Ostatnich tego rodzaju ataków dokonano 23 marca w Carcasonne i Trebes (południe Francji). Od 2015 r. zginęło we Francji 245 osób zabitych przez terrorystów.
Agression à #Paris : je salue le sang froid et la réactivité des forces de police qui ont neutralisé l’assaillant.
— Gérard Collomb (@gerardcollomb) 12 May 2018
Mes premières pensées vont aux victimes de cet acte odieux.