Zwracając się w południe do tysięcy wiernych z balkonu bazyliki świętego Piotra w Watykanie, papież powiedział: -
- - mówił Franciszek.
-- dodał.
-i - podkreślił.
Papież mówił też o nasilającym się ponownie konflikcie w Libii. Apelował do stron konfliktu, by "wybrały dialog, a nie prześladowanie, unikając ponownego otwarcia ran dekady konfliktów i niestabilności politycznej".
Modlił się również o "pocieszenie" dla mieszkańców wschodnich regionów Ukrainy, którzy - jak zaznaczył - "nadal cierpią z powodu ciągle trwającego konfliktu".
- - dodał.
W orędziu transmitowanym na cały świat Franciszek prosił o pokój dla krajów Afryki, gdzie mają miejsce "napięcia społeczne, konflikty, a niekiedy brutalne ekstremizmy".
- - mówił papież. Apelował też o położenie kresu niesprawiedliwościom społecznym, nadużyciom i przemocy w Wenezueli oraz udzielenie ludności niezbędnej pomocy.
Wzywał wierzących, by w obliczu cierpień na świecie nie byli zimni i obojętni; by byli "budowniczymi mostów, a nie murów".
Po wygłoszeniu orędzia udzielił błogosławieństwa Urbi et Orbi, czyli miastu i światu.
Następnie Franciszek mówił o serii niedzielnych zamachów na Sri Lance. - - podkreślił.
- - mówił papież.
Składając życzenia wielkanocne wiernym, przypomniał, że 70 lat temu, w Wielkanoc 1949 roku papież Pius XII po raz pierwszy przemawiał w telewizji. Zwrócił się wówczas do widzów francuskiej telewizji. "Ta rocznica jest dla mnie okazją do tego, by zachęcić wspólnoty chrześcijańskie, by korzystały ze wszystkich narzędzi, jakie technika oddaje do dyspozycji, by głosić dobrą nowinę o zmartwychwstałym Chrystusie" - powiedział Franciszek.