Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy uciekają z Wysp? To pierwszy taki wynik od naszego wejścia do UE

24 maja 2019, 13:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wielka Brytania Lotnisko Heathrow
Wielka Brytania Lotnisko Heathrow/Shutterstock
Niepewność towarzyszącą brexitowi czują też Polacy mieszkający i pracujący na Wyspach Brytyjskich. Tamtejszy urząd statystyczny oraz analitycy rynku pilnie obserwują, jakie decyzje podejmą nasi rodacy. 

Według szacunków brytyjskiego urzędu statystycznego ONS, na koniec 2018 roku w Wielkiej Brytanii mieszkały 832 tys. osób urodzonych w Polsce i 905 tys. mających polskie obywatelstwo.

Rok wcześniej, na koniec 2017 roku, te liczby wynosiły odpowiednio: 922 tys. (o 90 tys. więcej) i 1,021 mln (o 116 tys. więcej).

Sygnałem zapowiadającym odwrócenie dotychczasowych trendów migracyjnych były opublikowane w listopadzie ub.r. dane za okres od lipca 2017 do czerwca 2018 roku, kiedy ONS szacowało, że na terenie W. Brytanii mieszkało 985 tys. Polaków - pierwszy raz poniżej miliona osób od końca 2016 roku.

Eksperci oceniają, że spadek liczby Polaków jest głównie związany z niepewnością towarzyszącą przeciągającemu się procesowi wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Część analityków wskazywała także na wysokie tempo rozwoju polskiej gospodarki i niskie bezrobocie w Polsce.

Gerwyn Davies z Chartered Institute of Personnel and Development (CIPD), największej brytyjskiej organizacji osób zajmujących się zarządzeniem kadrami, ocenił, że "biorąc pod uwagę to, jak dobrze radzi sobie polska gospodarka i rynek pracy, to z pewnością istnieją silne argumenty za powrotami do Polski". Podkreślił jednak, że w Wielkiej Brytanii wciąż otrzymuje się znacznie wyższe wynagrodzenie.

- Być może będzie pewien ruch ze strony osób między trzydziestym a czterdziestym którymś rokiem życia, które zakładają rodzinę, odłożyli jakieś oszczędności podczas pobytu w Wielkiej Brytanii i chcą się przenieść. Ale jeśli jesteś młodszą osobą, to masz wiele argumentów za pozostaniem tutaj, przynajmniej w średniej perspektywie czasowej i do rozwagi na dłuższą metę - powiedział ekspert.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj