Dziennik Gazeta Prawana logo

Brytyjskie media: Grupa Wyszehradzka wśród przegranych szczytu. W nowym rozdaniu nie ma reprezentacji wschodu

3 lipca 2019, 13:24
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Ursula von der Leyen i Angela Merkel
Ursula von der Leyen i Angela Merkel/PAP/EPA
Brytyjski dziennik "Financial Times" ocenił w środę, że Grupa Wyszehradzka jest wśród przegranych szczytu Rady Europejskiej ws. obsady czołowych stanowisk w UE. Inne media zaznaczyły, że nowi liderzy mają federalistyczne poglądy na przyszłość Wspólnoty.

"FT" zwraca szczególną uwagę na to, że nominacja niemieckiej minister obrony Ursuli von der Leyen wzbudziła kontrowersje nawet w samych Niemczech, a kanclerz Angela Merkel była zmuszona przez koalicyjnych partnerów z SPD do wstrzymania się od głosu w sprawie kandydatury rodaczki. Były lider SPD i były przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz mówił wprost, że 60-letnia minister obrony jest "najgorszym członkiem rządu", kpiąc, iż

Jak dodaje "FT", nawet w jej własnej partii znaleźli się krytycy, którzy komentowali, że jej odejście z krajowej polityki będzie

Jednocześnie zaznaczono, że von der Leyen ma szczególne więzi z Brukselą, gdzie się urodziła i kształciła, mieszkając tam ze swoim ojcem, byłym urzędnikiem UE i późniejszym premierem Dolnej Saksonii Ernstem Albrechtem.

Dziennik zwrócił także uwagę na zaskoczenie towarzyszące nominacji Francuzki Christine Lagarde na stanowisko szefowej Europejskiego Banku Centralnego. Jak podkreślono, choć dzięki rządom w Międzynarodowym Funduszu Walutowym stała się .

"FT" pokusił się również o wskazanie zwycięzców i przegranych nowego rozdania w Unii. W ocenie gazety rozstrzygnięcia są korzystne dla francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona i tzw. "starej Europy", natomiast żadne z państw, które dołączyły do Wspólnoty po 1990 roku nie będą reprezentowane na czołowych stanowiskach.

Wśród przegranych wymieniono Holendrów i kraje skandynawskie, a także Grupę Wyszehradzką, zaznaczając, że - pisze "FT", dodając, że von der Leyen i Michel prawdopodobnie będą gotowi do dalszych starć z regionem ws. przestrzegania zasad praworządności.

Z kolei centrowy "The Times" ocenia, że seria unijnych szczytów dotyczących obsady czołowych stanowiskach "pokazała głębokie podziały" wśród europejskich liderów, a także odrzucenie przez Radę Europejską koncepcji tzw. spitzenkandidatów, tj. wysuwanych przez europejskie partie kandydatur na szefa Komisji Europejskiej. Jak zaznaczono, von der Leyen jest

- napisano.

Jednocześnie dodano, że nowy szef Rady Europejskiej 43-letni Charles Michel także jest jednym ze zwolenników postępującej federalizacji Unii Europejskiej, a w przeszłości był skonfliktowany z ówczesnym premierem Wielkiej Brytanii Davidem Cameronem, kiedy rząd w Londynie domagał się możliwości wyjścia z zobowiązania do "coraz ściślejszej unii".

Konserwatywny "Telegraph" również podkreślił, że nowi liderzy w większości mają federalistyczne poglądy na temat przyszłości Unii Europejskiej, a rezygnacja z kontrowersyjnego mechanizmu spitzenkandidatów sprawia wrażenie, że "unijni liderzy chcieli zachować swoje wyłączne prawo do uświęcenia szefa Komisji, porzucając ten demokratyczny eksperyment".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj