Dziennik Gazeta Prawana logo

Łukaszenka nie przyjedzie 1 września do Polski. "Kreml byłby bardzo obrażony, gdyby pojawił się na uroczystościach"

28 sierpnia 2019, 11:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Władimir Putin i Aleksander Łukaszenka
Władimir Putin i Aleksander Łukaszenka/Shutterstock
Podczas uroczystości z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej Białoruś będzie reprezentowana przez ambasadora – powiedział we wtorek agencji BiełTA rzecznik białoruskiego MSZ Anatol Hłaz.

- – powiedział Hłaz.

Wskazał, że pamięć o milionach żołnierzy radzieckich i alianckich, którzy zginęli w czasie II wojny światowej, a także o milionach cywili, ofiar nazistowskich zbrodniarzy "jest święta dla Białorusinów".

- – dodał Hłaz.

Według doniesień "Rzeczpospolitej" "prezydent Białorusi zrezygnował z wizyty w Polsce, ponieważ na obchody nie został zaproszony prezydent Rosji Władimir Putin". "Z tego również powodu, jak twierdzi dobrze poinformowane źródło w Mińsku, białoruskie władze nie odważyły się wydelegować na obchody wysokiej rangi polityka" – napisał polski dziennik.

Eksperci z z Białorusi: Łukaszenka nie jedzie do Polski, by nie drażnić Rosji

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka nie przyjedzie do Polski na uroczystości z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, by nie drażnić Moskwy – uważają białoruscy analitycy. Ich zdaniem na przeszkodzie stoją też rozbieżności w ocenie września 1939 r.

– ocenił w rozmowie z portalem Naviny.by politolog Andrej Fiodorau, którego zdaniem .

Autor komentarza publicysta Alaksandr Kłaskouski przypomina, że nieskorzystanie z zaproszenia do Polski to nie pierwsza taka decyzja Łukaszenki w ostatnim czasie. Po "rozmrożeniu" relacji z Zachodem białoruski prezydent był kilkakrotnie zapraszany, w tym do Brukseli, Monachium, na Łotwę i do Austrii. Na razie na wizytę się nie zdecydował.

Według politologa Walera Karbalewicza w przypadku uroczystości 1 września ważna jest jeszcze inna przyczyna. – ocenił. Wskazał m.in. na próby usprawiedliwiania paktu Ribbentrop-Mołotow przez Rosję, podczas gdy w Europie jest on oceniany jednoznacznie negatywnie.

Jego zdaniem percepcja Polski i Białorusi różni się w tej sprawie. wskazał Karbalewicz.

– ocenia autor artykułu.

Kłaskouski uważa, że Łukaszence przeszkadza "bariera światopoglądowa, egzystencjalna". I chociaż zaniepokojony rosyjską presją, by "pogłębiać integrację" w ramach państwa związkowego, szuka możliwości w relacjach z Europą, to "robi to przez zaciśnięte zęby" - czytamy. – przekonuje publicysta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj