Jak poinformowała PAP w piątek rzeczniczka śląskiego oddziału straży granicznej major SG Katarzyna Walczak, podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej obywatel Bułgarii był poszukiwany od kilku miesięcy listem gończym, w związku ze śledztwem prowadzonym przez śląskich pograniczników pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Mężczyzna kilka dni temu został zatrzymany i trafił do aresztu.
- wskazała major Walczak.
Zatrzymany Bułgar usłyszał zarzut przestępstwa polegającego na udziale w zorganizowanej międzynarodowej grupie przestępczej. Grupa ta działała od ponad trzech lat na terenie Polski i zajmowała się czerpaniem korzyści majątkowych z uprawiania prostytucji przez kobiety narodowości bułgarskiej i tureckiej.
zaznaczyła major Walczak.
Wskazała, że wcześniej w ramach tego śledztwa zatrzymano już pięć osób, w tym trzech obywateli Bułgarii i dwoje obywateli Polski. O pierwszych zatrzymaniach w jego ramach – obywateli Bułgarii - śląscy pogranicznicy informowali w listopadzie ub. roku. Potem, w kwietniu br., zatrzymano dwoje Polaków: 43-latka podejrzanego o kierowanie grupą i 39-letnią kobietę.
Oboje Polacy zostali zostali zatrzymani na terenie powiatu pszczyńskiego. W ich mieszkaniach funkcjonariusze zabezpieczyli na poczet przyszłych kar i grzywien pieniądze, a także elektroniczne nośniki pamięci, telefony oraz broń gazową i amunicję. Znaleźli też znaczne ilości substancji anabolicznych oraz przedmioty, które mogą świadczyć o ich produkcji i paczkowaniu.
W stosunku do podejrzanej Polki prokurator zastosował wówczas poręczenie majątkowe i dozór policji – wobec mężczyzny sąd zastosował dwumiesięczny areszt.