Pamiętamy o ofiarach Józefa Stalina - z takim hasłem kilkaset osób przemaszerowało z Mińska do Kuropat na Białorusi. Bo właśnie w Kuropatach od 1937 do 1941 roku tajna policja NKWD rozstrzelała setki tysięcy osób. Dzisiejszy "Marsz pamięci" miał o tym przypomnieć.
Białorusini na "Marsz pamięci" wzięli flagi narodowe i kościelne oraz krzyże. Były też transparenty mówiące o tym, co stało się w Kuropatach 70 lat temu, gdy tajna policja Stalina mordowała ludzi.
W marszu wzięło udział kilkaset osób. Był on nie tylko przypomnieniem tragicznych wydarzeń, ale także protestem przeciwko obecnemu reżimowi prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|