Dziennik Gazeta Prawana logo

Ołeksij Honczaruk nie jest już premierem Ukrainy

4 marca 2020, 18:26
[aktualizacja 4 marca 2020, 18:26]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ukrainian Prime Minister Oleksiy Honcharuk holds press briefing in Kiev
PAP/EPA
Parlament Ukrainy przyjął na nadzwyczajnym posiedzeniu dymisję premiera Ołeksija Honczaruka, co oznacza dymisję całego gabinetu. W późniejszym głosowaniu na stanowisko szefa rządu zaaprobowano kandydaturę Denysa Szmyhala, wysuniętą przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

Za kandydaturą Szmyhala opowiedziało się 291 deputowanych, przeciw - 59.  - powiedział prezydent Zełenski przed głosowaniem.

Pochodzący ze Lwowa i znający język polski 44-letni Szmyhal na początku lutego objął funkcję wicepremiera i ministra rozwoju gromad (odpowiednik gmin) i terytoriów Ukrainy. W przeszłości był m.in. przewodniczącym Iwanofrankiwskiej Obwodowej Administracji Państwowej i pracował w biznesie, m.in. był dyrektorem elektrowni w Bursztynie w obwodzie iwanofrankiwskim, wchodzącej w skład holdingu należącego do oligarchy Rinata Achmetowa. W związku z tą funkcją - jak zaznacza "Ukraińska Prawda" - w mediach wiele razy określano Szmyhala jako "człowieka Achmetowa".

Szmyhal podkreśla, że zna Achmetowa tylko z telewizji. - - powiedział obecny wicepremier w wywiadzie dla tygodnika "Hałyckyj Korespondent".

 - oświadczył Honczaruk, występując przed głosowaniem w Radzie Najwyższej Ukrainy. Dodał, że jego gabinet "od pierwszego do ostatniego dnia" systemowo walczył z korupcją.

Środowe posiedzenie parlamentu rozpoczęło się od przemówienia prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. - oświadczył szef państwa. Ocenił, że gabinet Honczaruka ma swoje osiągnięcia, ale "to dziś za mało dla Ukraińców". 

Zełenski przeprowadził pierwszy systemowy reset władzy - pisze w środę internetowa gazeta "Ukraińska Prawda".

"Reset" odbywa się mniej niż 10 miesięcy po rozpoczęciu urzędowania Zełenskiego, kiedy "wreszcie uświadomiono sobie, że nowe, ale często przypadkowe osoby u władzy nie radzą sobie z wyzwaniami stojącymi przed krajem" - zauważa "Ukraińska Prawda".

Według niej przetasowania w rządzie mają też na celu odsunięcie od władzy osób powiązanych ze zdymisjonowanym w lutym szefem biura prezydenta Andrijem Bohdanem. 

36-letni Honczaruk, stojący na czele rządu od końca sierpnia, był najmłodszym premierem w historii Ukrainy.

Przyjęcie jego dymisji zarekomendowała w środę Radzie Najwyższej parlamentarna komisja ds. organizacji władzy państwowej, samorządu lokalnego i urbanistyki. Za taką decyzją opowiedziało się 23 z 25 obecnych członków komisji - podała agencja Interfax-Ukraina. Następnie na stronie internetowej parlamentu opublikowano projekt uchwały o dymisji premiera.

Dymisja szefa rządu pociąga za sobą dymisję całego gabinetu. "Ukraińska Prawda" pisze, że w nowym rządzie najprawdopodobniej zasiądą osoby z większym doświadczeniem niż dotychczas. W ten sposób biuro prezydenta chce pokazać elektoratowi, że uczy się na własnych błędach - dodaje. Media spekulują, że część szefów resortów, m.in. minister spraw wewnętrznych Arsen Awakow, zachowa swoje stanowiska.

Działania rządu nie satysfakcjonowały biura prezydenta - pisze portal RBK-Ukraina. - - powiedział serwisowi przedstawiciel ekipy szefa państwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj