Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wiedomosti": Słowa Zełenskiego w Polsce mogą utrudnić relacje Ukrainy i Rosji

29 stycznia 2020, 12:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wołodymyr Zełenski
<p>Wołodymyr Zełenski</p>/PAP
Słowa prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o odpowiedzialności ZSRR za rozpętanie II wojny światowej, wygłoszone podczas jego wizyty w Polsce, mogą utrudnić normalizację stosunków między Ukrainą i Rosją - ocenia w środę rosyjski dziennik "Wiedomosti".

W artykule redakcyjnym opiniotwórcza gazeta, która często krytycznie ocenia politykę historyczną władz Rosji, wyraża opinię, że słowa Zełenskiego "wypaczyły historię". Zełenski powiedział, że do wojny przyczyniła się zmowa totalitarnych reżimów, która doprowadziła do wybuchu II wojny światowej i pozwoliła nazistom uruchomić śmiercionośną machinę Holokaustu.

Jednakże - piszą "Wiedomosti" - "nie jest raczej uzasadnione obciążanie ZSRR odpowiedzialnością za Holokaust". Dziennik argumentuje, że "antysemityzm był częścią składową ideologii nazizmu" i że decyzja o masowej zagładzie Żydów została podjęta w styczniu 1942 roku, podczas trwającej już wojny Niemiec hitlerowskich ze Związkiem Radzieckim.

Dziennik ocenia, że trwają obecnie "nowe wojny pamięci", podczas których strony "uciekają się do spekulacji historycznych, próbując wykorzystać dramatyczne karty historii do celów politycznych".

"Wiedomosti" wskazują, że władze Polski "nazywają ZSRR sojusznikiem Niemiec w 1939 roku", z kolei władze Rosji "zarzuciły Polsce sprzyjanie nazistowskiej okupacji Czechosłowacji w marcu 1939 roku". Kreml uważa, że "zwycięstwo (w II wojnie) usprawiedliwia przedwojenną dyplomację (Józefa) Stalina, i ostro reaguje na próby obciążenia ZSRR odpowiedzialnością za wydarzenia jesieni 1939 roku" - przypomina dziennik. Teraz - zauważa - do tego sporu "włączył się Zełenski".

Zdaniem gazety "wojny pamięci" są "drogą donikąd", która jest szkodliwa dla relacji między krajami. Przekształcają one przeszłość "w pole konfrontacji ideologicznej i politycznej" pomiędzy państwami - wskazują "Wiedomosti".

Takie "wojny pamięci" również "przeszkadzają w obiektywnych badaniach specjalistów nad historią" - ostrzega dziennik - bo "bezstronne prace mogą stać się podstawą oskarżeń o brak patriotyzmu".

"Jest obraźliwy dla dziesiątków milionów Rosjan"

powiedział we wtorek Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Jak dodał chodzi o punkt widzenia, "jaki jest obraźliwy dla dziesiątków milionów Rosjan i obywateli krajów Wspólnoty Niepodległych Państw, których rodzice, dziadowie i krewni oddali życie za wyzwolenie Europy, w tym Polski, od faszyzmu".

Rzecznik Kremla powiedział, że władze Rosji "nie akceptują" wypowiedzi Zełenskiego i "uważają ją za błędną". Nie odpowiedział jednocześnie na pytanie, czy słowa ukraińskiego przywódcy wpłyną na relacje między Moskwą i Kijowem. Ocenił, że w tych relacjach "daleko jest jeszcze do trwałej tendencji do normalizacji".

Prezydent Ukrainy wziął w poniedziałek udział w obchodach w Polsce 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau. W trakcie wizyty w Polsce Zełenski powiedział m.in., że "naród polski pierwszy odczuł na sobie konsekwencje zbrodniczego spisku reżimów totalitarnych".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj