Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykańskie media: Czy Zachód jest zbyt opieszały w walce z koronawirusem?

9 marca 2020, 17:54
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
koronawirus
<p>koronawirus</p>/ShutterStock
Wielu epidemiologów ostrzega, że Zachód z opóźnieniem wprowadza podobne do chińskich działania mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa - pisze dziennik "Wall Street Journal".

W artykule "Demokracja, dyktatura, choroba: kolej Zachodu na koronawirusa" Yaroslav Trofimov porównuje reakcje Chin oraz państw Zachodu na epidemię Covid-19. Koronawirusa nazywa przy tym "najbardziej znaczącym kryzysem zdrowia publicznego od pokoleń".

- pyta publicysta "WSJ".

Trofimov przyznaje, że na przełomie roku w Chinach dyskrecja urzędników oraz kary dla demaskatorów "przyczyniły się do rozpowszechnienia się wirusa". "Od tego czasu Chiny wprowadziły jednak drastyczne środki kontroli społecznych interakcji - ograniczenia, które - co najmniej na teraz - wydają się zatrzymywać epidemię (w ChRL)" - dodaje.

Gazeta podkreśla, że w niedzielę władze w Pekinie poinformowały o 44 nowych wykrytych zakażeniach Covid-19, a to mniej niż w przypadku Włoch, Korei Południowej, Francji oraz USA.

Trofimov odnotowuje, że komunistyczna partia Chin "już reklamuje to osiągnięcie jako dowód wyższości swojego modelu, który ponad indywidualną wolność stawia kontrolę rządu".

Zdaniem publicysty "WSJ" politycy w Europie "działają za mało i zbyt późno".  - twierdzi. Zauważa, że do tej pory przeciwny jest im też prezydent USA Donald Trump.

 - kontynuuje Trofimov.

W artykule przytaczany jest cytat byłego portugalskiego ministra ds. europejskich Bruno Macaesa, który zauważa, że przez miesiąc na Zachodzie "myśleliśmy, że chińskie polityczne wartości są powodem problemu i że nasze wartości ochronią nas przed wirusem".  - dodaje.

Włosi - zdaniem Trofimova - "zadziałali szybciej niż inni, zakazując bezpośrednich lotów z Chin na początku lutego i przeprowadzając dziesiątki tysięcy testów".  - ocenia.

Publicysta "WSJ" wskazuje też, że we Francji w niedzielę dziesiątki tysięcy osób wyszły na ulice, by świętować dzień kobiet, a w Stanach Zjednoczonych "życie toczy się prawie normalnie". Za oceanem - wylicza - odbywają się koncerty i wydarzenia sportowe, a startujący w tegorocznych wyborach prezydenckich w USA - w tym Trump - nie odwołali swoich wieców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj