Superman - tak śmiało można nazwać brytyjskiego alpinistę i podróżnika Adriana Hayesa. Jego wyczyn wydaje się niemożliwa - wspiął się na najwyższą górę świata Mount Everest, a potem zdobył Biegun Północny i Południowy. To wszystko zrobił w rekordowym czasie - 19 miesięcy.
45-letni Adrian Hayes to oficer sił specjalnych. Nic więc dziwnego, że to właśnie on podjął się arcytrudnego zadania - zdobycia trzech najbardziej ekstremalnych, nieprzyjaznych człowiekowi miejsc na ziemi.
Co prawda przed nim "Trzy korony" - bo tak nazywane są takie próby - zdobyło już 15 ludzi, ale Brytyjczyk dokonał tej sztuki w ekspresowym tempie - zdobycie Mount Everest, Bieguna Półncnego i Południowego zejęo mu zaledwie 19 miesięcy i 3 dni. To o prawie 5 miesięcy krócej od poprzedniego rekordu.
"Jestem bardzo szczęśliwy" - powiedział po zdobyciu swojego trofeum.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|