Łukaszenka oznajmił, że organizatorzy protestów pokonali już „7-8 etapów” zgodnie z modelem kolorowych rewolucji.
– oświadczył na naradzie poświęconej przygotowaniu Ogólnobiałoruskiego Zjazdu Ludowego.
Jego zdaniem przykładem tego może być automatyczne zamykanie torów kolejowych, które grozi poważnymi awariami na kolei. O tym, że w poniedziałek doszło do przypadków niezgodnego z prawdą sygnalizowania na kolei statusu zajęcia torów, informowało wcześniej białoruskie MSW.
– powiedział Łukaszenka.
Jako inny przykład podał przecięcie przewodów do sygnalizacji świetlnej w kilku miejscach Mińska. oznajmił.
Ocenił, że władza jest „coś warta”, jeżeli potrafi bronić siebie i swój naród, i dlatego „kiedy zostaje przekroczona czerwona linia, władza powinna reagować”.
Wspomniał o „apelach z Polski i Litwy o ultimata i strajki” i oznajmił, że jeśli ktoś nie chce pracować, to nie musi, ale takie przypadki są jednostkowe, a pozostałych pracowników trzeba uwolnić od tej „opłaconej” grupy.
– powiedział, dodając, że pieniądze są przekazywane „otwartymi i zamkniętymi kanałami”.
Łukaszenka oświadczył też, że studentów uczestniczących w akcjach protestacyjnych należy skreślać z listy na uczelniach.
– oznajmił.
Wezwał przy tym rodziców, żeby wpłynęli na swoje dzieci, by przestały wychodzić na nielegalne akcje protestacyjne, bo inaczej „będzie potem bolało”.– oświadczył.