Dziennik Gazeta Prawana logo

Nawalny pozostanie w areszcie. "Nie bójcie się, wychodźcie na ulice"

18 stycznia 2021, 18:42
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Aleksiej Nawalny
<p>Aleksiej Nawalny</p>/ShutterStock
Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny pozostanie w areszcie do 15 lutego - zdecydował w poniedziałek sąd. Jego posiedzenie odbyło się na komisariacie policji w Chimkach pod Moskwą, gdzie Nawalnego przewieziono po aresztowaniu w niedzielę na lotnisku Szeremietiewo.

O decyzji sądu poinformował jego adwokat Wadim Kobziew.

O umieszczenie Nawalnego w areszcie wnioskowała Federalna Służba Więzienna (FSIN). Chce ona, by Nawalny pozostał w areszcie śledczym do czasu, gdy rozpatrzony zostanie jej wniosek o zamianę wydanego wobec niego w 2014 roku wyroku w zawieszeniu na bezwzględne wykonanie kary, czyli pozbawienie wolności. Według mediów sąd zajmie się tym wnioskiem 29 stycznia.

Nawalny został w 2014 roku skazany na 3,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat za domniemaną defraudację funduszy firmy Yves Rocher. W tym procesie współoskarżonym był jego brat Oleg Nawalny, któremu sąd nie zawiesił wykonania kary i który odbył wyrok w kolonii karnej.

"Dlaczego posiedzenie sądu odbywa się na policji?"

 - powiedział Nawalny.

 - zapytał. Ocenił, że doszło do demonstracyjnego lekceważenia obowiązujących przepisów; "to, co się tutaj odbywa, jest niemożliwe" - oświadczył.

Nagranie opublikowała na Twitterze rzeczniczka polityka Kira Jarmysz.

Nawalny przebywa na komisariacie policji w Chimkach od czasu zatrzymania w niedzielę na moskiewskim lotnisku Szeremietiewo po powrocie z Niemiec. Jego adwokaci zostali poinformowani, że odbędzie się posiedzenie sądu w sprawie tzw. środka zapobiegawczego. Federalna Służba Więzienna (FSIN) prosi sąd, aby Nawalny pozostał w areszcie śledczym do czasu, gdy rozpatrzony zostanie wniosek o zamianę wydanego wobec niego w 2014 roku wyroku w zawieszeniu na bezwzględne wykonanie kary, czyli pozbawienie wolności.

Nawalny został w 2014 roku skazany na 3,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat za domniemaną defraudację funduszy firmy Yves Rocher. W tym procesie współoskarżonym był jego brat Oleg Nawalny, któremu sąd nie zawiesił wykonania kary i który odbył wyrok w kolonii karnej.

Okres próby zakończył się 30 grudnia 2020 roku. 11 stycznia br. FSIN zwróciła się do sądu, by ta kara warunkowa została zamieniona na bezwzględne wykonanie kary, a więc odbycie wyroku w kolonii karnej.

Nawalny: Nie bójcie się, wychodźcie na ulice

- - wezwał swych zwolenników rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny w nagraniu wideo, opublikowanym po decyzji sądu, który w poniedziałek nakazał zatrzymanie go w areszcie do połowy lutego.

Nawalny oznajmił, że władze boją się, że ludzie wyjdą na ulice, ponieważ "to jest ten czynnik polityczny, którego nie można ignorować".

Opozycjonista mówił o "bandzie złodziei, która przez 20 lat grabiła kraj". "Oni boją się tych ludzi, którzy mogą przestać się bać i uświadomić sobie swoją siłę" - oświadczył.

"Wzywam was - nie milczcie, sprzeciwiajcie się, wychodźcie na ulice!" - zaapelował.

Współpracownik Nawalnego Leonid Wołkow oświadczył, że sztaby polityka w całej Rosji "bezzwłocznie zaczynają przygotowania do wielkich mityngów", które odbędą się 23 stycznia.

Nawalny trafi do aresztu Matrosskaja Tiszyna

Aleksiej Nawalny będzie odbywać karę 30 dni aresztu, o której zadecydował w poniedziałek sąd, w moskiewskim areszcie śledczym Matrosskaja Tiszyna - poinformowała rzeczniczka opozycjonisty Kira Jarmysz, powołując się na adwokatów polityka.

Obrończyni Olga Michajłowa powiedziała dziennikarzom, że adwokaci odwołają się od decyzji sądu o umieszczeniu Nawalnego w areszcie. Wskazała, że przepisy, na które powoływała się w poniedziałek sędzia, nie przewidują możliwości zatrzymania osób skazanych w zawieszeniu na 30 dni aresztu.

- - zapowiedziała.

- - mówiła obrończyni.

Poinformowała też, że posiedzenie sądu, na którym ma zapaść decyzja w sprawie zamiany wyroku warunkowego, wydanego wobec Nawalnego 2014 roku, na bezwzględne wykonanie kary - czyli odbywanie wyroku w kolonii karnej - odbędzie się 2 lutego. Rozprawa została przełożona; pierwotnie miała się odbyć się 29 stycznia

Nawalny został wieczorem wyprowadzony z komisariatu policji w podmoskiewskich Chimkach, gdzie odbywało się w poniedziałek posiedzenie sądu, i doprowadzony do samochodu policyjnego; mimo że ręce miał skute kajdankami, zdołał wykonać dłonią znak "V". Samochód wyjechał wśród okrzyków zgromadzonych przed budynkiem zwolenników opozycjonisty. Policja zaczęła zatrzymywać protestujących. Niezależny portal Mediazona podał liczbę co najmniej sześciu zatrzymanych, inne źródła informują o 12 zatrzymanych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj