Dziennik Gazeta Prawana logo

Komitet Śledczy Białorusi: Pratasiewicz i Sapiega zobowiązali się współpracować

25 czerwca 2021, 09:07
[aktualizacja 25 czerwca 2021, 15:08]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Raman Pratasiewicz, protest w Białymstoku
<p>Raman Pratasiewicz, protest w Białymstoku</p>/Agencja Gazeta
Opozycyjny białoruski dziennikarz i bloger Raman Pratasiewicz i jego partnerka, obywatelka Rosji Sofia Sapiega zobowiązali się współpracować ze śledztwem i składają zeznania, w których przyznają się do winy – poinformował białoruski Komitet Śledczy.

 - napisano w komunikacie.

Komitet dodał, że po rozpatrzeniu wniosku było możliwe przeniesienie ich z aresztu do aresztu domowego.

Ojczym partnerki Protasiewicza potwierdza informację o areszcie domowym

Wcześniej sekcja rosyjska BBC podała, że aresztowany 23 maja po przymusowym lądowaniu samolotu Ryanair w Mińsku Pratasiewicz został przeniesiony wraz ze swoją partnerką, do aresztu domowego. Jego ojciec powiedział BBC, że syn przebywa obecnie w wynajętym mieszkaniu w Mińsku.

Ambasada Rosji potwierdziła, że Sapiega jest w areszcie domowym. Również prawnik rodziny, cytowany przez agencję TASS, zakomunikował, że "Sofia została przeniesiona do aresztu domowego" i że wkrótce w stosunku do jego klientki może zostać uchylony środek zapobiegawczy.

Pratasiewiczowi władze zarzucają m.in. "organizację zamieszek" i działań poważnie naruszających porządek publiczny. Komitet Bezpieczeństwa Państwowego (KGB) Białorusi umieścił go na liście osób „zaangażowanych w terroryzm”, podobnie jak innych przedstawicieli opozycji.

Sapiedze grożą zarzuty z trzech artykułów karnych - dotyczących masowych zamieszek, organizacji działań naruszających porządek publiczny i podżegania do nienawiści na tle społecznym. Władze twierdzą, że była administratorką kanału, który ujawniał dane osobiste funkcjonariuszy struktur siłowych.

23 maja samolot relacji Ateny-Wilno linii lotniczych Ryanair został zmuszony przez białoruskie władze do lądowania w Mińsku z powodu rzekomego ładunku wybuchowego na pokładzie. Władze Białorusi potwierdziły, że poderwały myśliwiec MiG-29 do pasażerskiej maszyny.

Po lądowaniu w Mińsku zatrzymano Pratasiewicza, byłego współredaktora kanału Nexta, uznanego przez władze białoruskie za "ekstremistyczny", oraz jego partnerkę.

Działania Białorusi potępiło wiele państw, w tym Polska, zarzucając władzom w Mińsku złamanie prawa międzynarodowego, piractwo, "terroryzm państwowy" i "porwanie samolotu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj