Dworczyk poinformował o aktualnej sytuacji na lotnisku w Kabulu. - podkreślał.
- powiedział szef KPRM.
Jak podkreślił, osoby ewakuowane otrzymują w Polsce pomoc, kierowane są na 10-dniową kwarantannę. Jak dodał, wszystkie wnioski o uzyskanie statusu uchodźcy będą pilnie rozpatrywane.
Ósmy samolot
Dworczyk powiedział też, że w poniedziałek wyląduje w Warszawie ósmy samolot z ewakuowanymi z Afganistanu, w którym jest ponad 70 osób, w nocy przyleci kolejne z 100 osób; łącznie ma to być ponad 500 ewakuowanych Afgańczyków - poinformował. - - powiedział szef KPRM. - dodał minister.
Szef KPRM podkreślił, że ewakuacja dotyczy Afgańczyków, którzy współpracowali z Polską. - podkreślił Dworczyk.
Ewakuowani z Afganistanu trafią do ośrodków urzędu ds. cudzoziemców, a częściowo do hoteli, gdzie będą mogli odbyć kwarantannę, a potem czekać na uzyskanie zgody na pobyt, czy uzyskanie statusu uchodźcy. Jak zaznaczył, zgodnie z naszymi deklaracjami w tym zakresie, będziemy pomagali także krajom Unii Europejskiej czy NATO w ewakuacji osób z Afganistanu.
- wyjaśnił.
Dodał, że właśnie dlatego miejsca ich pobytu nie będą ograniczone jedynie do ośrodków urzędu ds. cudzoziemców. - - powiedział dziennikarzom Dworczyk.
"Artykuły podstawowej potrzeby" dla uchodźców na granicy
Jak poinformował Michał Dworczyk, Polska przygotowała także pomoc dla uchodźców znajdujących się na Białorusi. - powiedział szef KPRM Michał Dworczyk. Dodał, że. Przypomniał, że wschodnie granice tych państw są jednocześnie granicą zewnętrzną UE i ich ochrona.
Dworczyk poinformował też o przygotowanej pomocy humanitarnej dla migrantów znajdujących się na Białorusi. - powiedział.
Zapowiedział, że w poniedziałek strona polska spotka się z przedstawicielami dyplomacji białoruskiej i spodziewa się usłyszeć odpowiedź, czy pomoc z Polski zostanie przez ten kraj przyjęta, czy nie.
Poinformował, że w ramach tej pomocy Polska przygotowała.
24-osobowa grupa na granicy
W Usnarzu Górnym, na granicy polsko-białoruskiej, po stronie Białorusi, od kilkunastu dni koczuje grupa migrantów, m.in. z Afganistanu, Syrii i Iraku; osoby te nie są wpuszczane do Polski, granicę zabezpiecza Straż Graniczna i żołnierze. Migranci koczujący po białoruskiej stronie nie chcą wracać na Białoruś.
Według informacji Straży Granicznej grupa liczy obecnie 24 osoby.
W poniedziałek rano w miejscowości Usnarz Górny funkcjonariusze policji wzmocnili działania Straży Granicznej i wojska. Kilkaset metrów od obozowiska migrantów, które znajduje się po białoruskiej stronie, pilnują dostępu do granicy z Białorusią