Dziennik Gazeta Prawana logo

Incydent na lotnisku w Kijowie. Poroszence zabrano paszport

17 stycznia 2022, 10:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Petro Poroszenko
<p>Petro Poroszenko</p>/ShutterStock
"Próbowano nie wpuścić mnie na terytorium Ukrainy" - oświadczył były prezydent tego kraju, lider opozycyjnej partii Europejska Solidarność Petro Poroszenko. Deputowany przybył do Kijowa porannym samolotem z Warszawy.

Poroszenko poinformował, że podczas kontroli zabrano mu paszport, co nazwał prowokacją. Dokumentu nie oddawano przez długi czas - pisze Interfax-Ukraina. Jak podają media, podczas kontroli paszportowej Poroszence próbowano wręczyć jakieś dokumenty.

Deputowany przeszedł kontrolę paszportową, a następnie przemawiał przed lotniskiem, gdzie zgromadziło się około tysiąca jego zwolenników. Poroszenko stwierdził, że ukraińskie władze boją się go. - - mówił. Dodał, że wszczęto wobec niego ponad 120 spraw karnych i ocenił, że oskarżenie go o zdradę stanu to - relacjonuje Interfax-Ukraina.

Straż graniczna Ukrainy w wydanym komunikacie zapewniła, że informacje o rzekomej próbie niewpuszczenia Poroszenki na terytorium Ukrainy to . Zapewniono, że podczas kontroli paszportowej strażnicy przestrzegali ukraińskiego prawa. O przybyciu Poroszenki podczas kontroli paszportowej poinformowano organy ścigania. Podkreślono, że żaden ukraiński obywatel nie może mieć ograniczonego prawa powrotu do kraju.

Poroszenko jest już w kijowskim Sądzie Peczerskim, który ma wybrać wobec niego środek zapobiegawczy w ramach sprawy, w której były prezydent ma status podejrzanego o zdradę stanu. Przed budynkiem sądu trwa mityng zwolenników Poroszenki, lidera opozycyjnej partii Europejska Solidarność.

Co to za dokumenty?

Przedstawicielka Państwowego Biura Śledczego Tetiana Sapian powiedziała podczas poniedziałkowego briefingu, że na kijowskim lotnisku śledczy próbowali wręczyć Poroszence "dokumenty procesowe", w tym wezwanie do sądu.

Dodała, że polityk odmówił przyjęcia dokumentów. -  - dodała przedstawicielka biura śledczego, cytowana przez Interfax-Ukraina.

W drugiej połowie grudnia ukraińskie Państwowe Biuro Śledcze podało, że Poroszenkę poinformowano o możliwości popełnienia przez niego przestępstwa z artykułu dotyczącego zdrady stanu i wspierania terroryzmu. Według śledczych osoby figurujące w aktach sprawy miały za państwowe pieniądze kupować węgiel od samozwańczych republik w Donbasie, przez co uzależniły ukraińską sferę energetyczną od Rosji i separatystów.

Poroszenko, prezydent Ukrainy w latach 2014-2019, przebywał za granicą i nie stawił się na wyznaczone przesłuchanie dotyczące wysuniętego wobec niego podejrzenia. Na początku stycznia sąd w Kijowie poinformował o zajęciu majątku Poroszenki w ramach sprawy dotyczącej zdrady stanu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj