54-letni Manfred Kielnhofer jest uznanym rzeźbiarzem, którego cykl "Strażnik czasu” przedstawia postacie kapłanów, owiniętych w tradycyjne szaty. Rzeźby z tego cyklu Kielnhofer umieszcza w takich miejscach, jak stare klasztory, dziedzińce zamków, kopalnia soli, a także główne ulice miast. Charakterystyczna postać kapłana znalazła się na zdjęciu strzykawek, które Kielnhofer zamieścił na swoim profilu na Facebooku. Obok znajdowały się hasła: Jewish, War, Toxic, Vaccination, 666.
'Publikacja pojawiła się w momencie, gdy Austria jest bliska stania się pierwszym krajem, który wprowadzi obowiązek szczepień przeciwko Covid-19 dla wszystkich dorosłych. A to wywołuje protesty krytyków pandemicznych zasad tego kraju - opisuje „The Times of Israel”.
"Krytyka Żydów była celowa"
Kielnhofer w wywiadzie dla lokalnej gazety 'BezirksRundSchau” miał potwierdzić, że "przekroczył granicę" tym zdjęciem, jednak bronił tego kroku prawem do tworzenia „rzeczy krytycznych”. Dodał, że powiedział Kielnhofer redaktorowi gazety. potwierdza „The Times of Israel”.
W odpowiedzi na publikację artysty, miasto Steyr (Górna Austria) postanowiło schować do magazynu znajdującą się w przestrzeni miejskiej rzeźbę jego autorstwa z serii „Strażnik czasu”. Z kolei burmistrz Linzu (Górna Austria) Klaus Luger poinformował, że władze tego miasta kończą umowę dotyczącą wystawianego w centrum miasta 'Strażnika Czasu” – informuje "Der Standard”. skomentował Alfred Weidinger, dyrektor departamentu kultury Górnej Austrii. .