Dziennik Gazeta Prawana logo

Antysemicka grafika znanego austriackiego artysty. "Krytyka Żydów była celowa"

21 stycznia 2022, 22:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
austria flaga państwo
<p>austria flaga państwo</p>/Shutterstock
Dwa austriackie miasta Linz i Steyr chcą usunąć z przestrzeni miejskiej rzeźby artysty Manfreda Kielnhofera po tym, jak na swoim profilu na Facebooku opublikował antysemicką grafikę – Gwiazdę Dawida ułożoną ze strzykawek. Zdjęciu towarzyszyły antysemickie hasła. Miał to być wyraz protestu artysty wobec wprowadzonemu w czwartek nakazowi szczepień w Austrii – opisuje w piątek „The Times of Israel”.

54-letni Manfred Kielnhofer jest uznanym rzeźbiarzem, którego cykl "Strażnik czasu” przedstawia postacie kapłanów, owiniętych w tradycyjne szaty. Rzeźby z tego cyklu Kielnhofer umieszcza w takich miejscach, jak stare klasztory, dziedzińce zamków, kopalnia soli, a także główne ulice miast. Charakterystyczna postać kapłana znalazła się na zdjęciu strzykawek, które Kielnhofer zamieścił na swoim profilu na Facebooku. Obok znajdowały się hasła: Jewish, War, Toxic, Vaccination, 666.

'Publikacja pojawiła się w momencie, gdy Austria jest bliska stania się pierwszym krajem, który wprowadzi obowiązek szczepień przeciwko Covid-19 dla wszystkich dorosłych. A to wywołuje protesty krytyków pandemicznych zasad tego kraju -  opisuje „The Times of Israel”.

"Krytyka Żydów była celowa"

Kielnhofer w wywiadzie dla lokalnej gazety 'BezirksRundSchau” miał potwierdzić, że "przekroczył granicę" tym zdjęciem, jednak bronił tego kroku prawem do tworzenia „rzeczy krytycznych”. Dodał, że   powiedział Kielnhofer redaktorowi gazety.  potwierdza „The Times of Israel”.

W odpowiedzi na publikację artysty, miasto Steyr (Górna Austria) postanowiło schować do magazynu znajdującą się w przestrzeni miejskiej rzeźbę jego autorstwa z serii „Strażnik czasu”. Z kolei burmistrz Linzu (Górna Austria) Klaus Luger poinformował, że władze tego miasta kończą umowę dotyczącą wystawianego w centrum miasta 'Strażnika Czasu” – informuje "Der Standard”.  skomentował Alfred Weidinger, dyrektor departamentu kultury Górnej Austrii. .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj