Dziennik Gazeta Prawana logo

Komisarz ds. antysemityzmu na "liście antysemitów" Centrum Wiesenthala

30 grudnia 2021, 06:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ortodoksyjni Żydzi
<p>Ortodoksyjni Żydzi</p>/ShutterStock
Michael Blume, komisarz ds. antysemityzmu w Badenii-Wirtembergii, znalazł się na liście antysemitów, przygotowanej przez Centrum Wiesenthala. Społeczności żydowskie stoją za nim – informuje magazyn "Der Spiegel".

Centrum Wiesenthala, mające główną siedzibę w Los Angeles, ma na swojej globalnej "liście antysemitów" na rok 2021 komisarza ds. antysemityzmu Badenii-Wirtembergii – Michaela Blume.

Według Centrum Wisenthala główne powody są takie, że Blume lubi antyżydowskie, antyizraelskie i konspiracyjne konta na Twitterze oraz rozpowszechnia posty, dotyczące poważnych incydentów antysemickich na świecie. Ponadto Blume polubił na Facebooku post, porównujący syjonistów z nazistami. Organizacja nie podała dokładnie, o jakie posty i jakie konta chodzi.

Sam Blume początkowo nie chciał komentować sprawy – dodaje "Der Spiegel". Otrzymał jednak wyraźne wsparcie ze strony żydowskich wspólnot religijnych (IRG) w swoim kraju związkowym.

Oczernianie komisarza

można przeczytać w komunikacie prasowym. - podkreśla się w komunikacie.

– podkreśliła prof. Barbara Traub, rzeczniczka zarządu IRG Wuerttemberg.

- powiedziała Traub.

Jeśli chodzi o Niemcy, oprócz Blume na liście znaleźli się także pracownicy Deutsche Welle. Centrum Wiesenthala powołało się na doniesienia dziennika "Sueddeutsche Zeitung", według którego pracownicy arabskiego oddziału Deutsche Welle wygłaszali antyżydowskie i negujące Holokaust komentarze.

 – dodaje "Der Spiegel".

Centrum Wiesenthala

Założone w 1977 roku Centrum Wiesenthala stało się znane z globalnych poszukiwań ukrywających się nazistowskich przestępców. Ale Centrum stara się również promować tolerancję i zwalczać rasizm, antysemityzm, terroryzm oraz ludobójstwo. Centrum nosi imię Szymona Wiesenthala, byłego więźnia obozu koncentracyjnego, dzięki któremu udało się m.in. aresztować Adolfa Eichmanna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj