Dziennik Gazeta Prawana logo

Macron: "Cel spełniony". Rzecznik Kremla: Takich oświadczeń nie słyszałem

8 lutego 2022, 13:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin i Emmanuel Macron
<p>Władimir Putin i Emmanuel Macron</p>/PAP/EPA
Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział, że jego poniedziałkowe spotkanie z przywódcą Rosji Władimirem Putinem w Moskwie pozwoliło mu zapewnić, że "nie ma degradacji ani eskalacji napięć" w kryzysie wokół Ukrainy. Po spotkaniu "Financial Times" podał, że Macron porozumiał się z Putinem, iż Moskwa nie będzie podejmować żadnych nowych "inicjatyw militarnych", a także, że zgodziła się na wycofanie z Białorusi 30 tys. swoich żołnierzy po zakończonych tam wspólnych ćwiczeniach. Tymczasem rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zaprzeczył tym doniesieniom. 

- ocenił Macron w drodze do Kijowa. - zapewnił prezydent Francji.

Macron w rozmowie z dziennikarzami towarzyszącymi mu w drodze do Kijowa odniósł się do Putina w kwestii Ukrainy. dodał prezydent Francji.

Przywódcy Rosji i Francji w poniedziałek rozmawiali w Moskwie przez około pięć godzin, m.in. na temat sytuacji na Ukrainie.

Macron przybył we wtorek przed południem Kijowa na spotkanie z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Po południu oczekiwany jest w Berlinie na spotkaniu w formule Trójkąta Weimarskiego z prezydentem Andrzejem Dudą oraz kanclerzem Olafem Scholzem.

Pieskow: Ustaleń nie było, bo to po prostu niemożliwe

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zaprzeczył tymczasem doniesieniom, że prezydent Rosji Władimir Putin porozumiał się ze swym francuskim odpowiednikiem Emmanuelem Macronem w sprawie obniżenia napięć militarnych wokół Ukrainy. Na codziennym briefingu dla prasy Pieskow powiedział, że te informacje -  - powiedział rzecznik Kremla.

"FT" podał, że Macron porozumiał się z Putinem, iż Moskwa nie będzie podejmować żadnych nowych, a także, że zgodziła się na wycofanie z Białorusi 30 tys. swoich żołnierzy po zakończonych tam wspólnych ćwiczeniach.

Jednak rzecznik Putina zaprzeczył, by Putin zgodził się na zaniechanie dalszych manewrów Rosji w pobliżu granic ukraińskich. -  - powiedział Pieskow. Zapewnił też, że Rosja nie miała wcale zamiaru pozostawiać po ćwiczeniach na Białorusi swoich oddziałów, które powrócą do jednostek. -  - przekonywał rzecznik Kremla.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj