"Brytyjskie wojska nie będą walczyć z siłami rosyjskimi na Ukrainie, a wzmacnianie ich obecności na wschodniej flance NATO ma miejsce w granicach Sojuszu" - podkreślił we wtorek premier Boris Johnson podczas wizyty w Estonii.
- powiedział w estońskiej bazie wojskowej, do której przyleciała kolejna grupa brytyjskich żołnierzy.
Wyjaśnił, że utworzenie przez NATO strefy zakazu lotów nad Ukrainą wymagałoby zestrzeliwania rosyjskich samolotów, co przerodziłoby się w wojnę światową. wskazał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Anna Lewicka
Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.
Zobacz
|