Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump uderza w wybory i imigrantów. Eksperci biją na alarm

26 marca 2025, 05:49
[aktualizacja 27 marca 2025, 10:26]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trump uderza w wybory i imigrantów. USA na krawędzi kryzysu prawnego
Trump uderza w wybory i imigrantów. Eksperci biją na alarm/PAP/EPA
Prezydent USA Donald Trump podpisał zarządzenie ograniczające zakres federalnych praw wyborczych. W tym samym czasie jego administracja – powołując się na klauzulę tajemnicy państwowej – utajniła dane dotyczące masowych deportacji imigrantów. Oba posunięcia spotkały się w USA z szeroką krytyką, wywołując intensywne debaty i protesty.

Rozporządzenie Trumpa zobowiązuje osoby rejestrujące się do głosowania do przedstawienia dokumentu potwierdzającego obywatelstwo. Eksperci ostrzegają, że ten krok, oparty na nieudowodnionych twierdzeniach Trumpa o powszechnych oszustwach wyborczych, może pozbawić prawa głosu miliony Amerykanów.

Krytycy amerykańskiego przywódcy zwracają uwagę, że Konstytucja USA przyznaje stanom, a nie prezydentowi, uprawnienia do regulowania przebiegu wyborów, a Kongresowi możliwość unieważnienia tych praw.

Trump uderza w wybory i imigrantów. USA na krawędzi kryzysu prawnego

Wendy Weiser z Brennan Center for Justice określiła rozporządzenie jako niezgodne z prawem, argumentując, że prezydent nie ma uprawnień do zmiany federalnych wymogów dotyczących rejestracji wyborców ustanowionych przez Kongres.

Jednocześnie ekipa Trumpa zaostrza politykę imigracyjną, powołując się na przywilej "tajemnic państwowych", aby utajnić szczegóły deportacji imigrantów do Salwadoru na mocy ustawy Alien Enemies Act. Odmowa przekazania informacji federalnemu sędziemu w tej sprawie jest kolejnym elementem konfrontacji między Białym Domem a sądownictwem w kwestiach imigracyjnych.

Administracja twierdzi, że deportowani stanowili zagrożenie terrorystyczne, jednak doniesienia prasowe i relacje rodzin wskazują na brak dowodów winy niektórych z wydalonych osób. Pospieszna deportacja blisko 300 imigrantów do brutalnych warunków panujących w salwadorskim megawięzieniu spotkała się z reakcją sędziego federalnego Jamesa E. Boasberga, który tymczasowo zablokował dalsze wydalenia na mocy wspomnianej ustawy i nakazał przeprowadzenie indywidualnych przesłuchań.

W odpowiedzi administracja Trumpa i jej sojusznicy podjęli próbę zdyskredytowania sędziego i odsunięcia go od sprawy, co doprowadziło do dalszego sporu z federalnym sądem apelacyjnym.

Kontrowersje wokół administracji Trumpa. Sekretne deportacje i ograniczenia głosowania pod lupą

Sekretarz stanu Marco Rubio nazwał negocjacje z Salwadorem w sprawie deportacji "niepublicznymi, delikatnymi i ryzykownymi". Sugerował, że ujawnienie szczegółów operacji mogłoby negatywnie wpłynąć na relacje z sojusznikami USA.

Zdaniem mediów działania administracji Trumpa – dotyczące wymogów wyborczych i deportacji imigrantów – budzą poważne wątpliwości prawne i etyczne, podważając fundamenty amerykańskiego systemu demokratycznego i praworządności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj