Premier Mateusz Morawiecki i wicepremier Jarosław Kaczyński wraz z premierem Czech Petrem Fialą oraz premierem Słowenii Janezem Janszą przybyli we wtorek do Kijowa pociągiem.
- powiedział premier Morawiecki po spotkaniu w Kijowie.
Morawiecki: Nie zostawimy was. Kaczyński: Potrzebna misja pokojowa NATO
dodał Morawiecki.
- mówił w Kijowie premier Mateusz Morawiecki.
Zapewnił, że "wasze dzieci, matki, żony są bezpieczne".- zapewnił.
Kaczyński na konferencji prasowej wyraził słowa uznania i szacunku dla prezydenta Zełenskiego, premiera Szmyhala i całego narodu ukraińskiego. Wyraził także współczucie dla "tych wszystkich, którzy są ofiarami".
Zaznaczył zarazem, że "to współczucie nie może być pustym słowem, nie może być tylko słowem, musi być czymś dalej idącym".
- powiedział Kaczyński.
Jak dodał, potrzebna jest nie tylko pomoc, o której wspominał prezydent Zełenski, ale "trzeba także zmienić pewną zasadę, która została przyjęta". - oświadczył Kaczyński.
Nagranie z początku rozmów
Krótkie nagranie z początku rozmów przywódców Ukrainy, Polski, Słowenii oraz Czech zamieszczono we wtorek wieczorem na Telegramie.
Szef polskiego rządu po przyjeździe do Kijowa zamieścił wpis na Facebooku. "Ta wojna to wynik działań okrutnego tyrana, który atakuje bezbronnych cywili, bombarduje miasta i szpitale na Ukrainie! W jej wyniku świat stracił poczucie bezpieczeństwa, a niewinni ludzie giną i tracą dorobek całego życia" - napisał.
"Musimy jak najszybciej zatrzymać tragedię, która dzieje się na Wschodzie. To dlatego, razem z wicepremierem Jarosławem Kaczyńskim, premierami Petrem Fialą i Janezem Janszą, jesteśmy w Kijowie" - dodał szef polskiego rządu.