- pisze gazeta, przypominając, że od czasu referendum z 2016 r. zwolennicy pozostania Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej rzucali się na każdą dostrzeżoną dyplomatyczną wpadkę, by udowodnić swoją tezę.
- wskazuje gazeta. Przywołuje niedawny wywiad z wicepremierem Piotrem Glińskim, który mówił, że umożliwiło to zawarcie trójstronnego porozumienia Polski, Wielkiej Brytanii i Ukrainy, a także słowa prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, chwalącegoJohnsona.
"Kluczowy sojusznik w obliczu rosyjskiego zagrożenia"
"Daily Telegraph" zauważa, że jako czołowa potęga militarna w Europie Wielka Brytania stała się kluczowym sojusznikiem dla państw zaniepokojonych zagrożeniem ze strony Rosji. Wskazuje na rolę brytyjskich wojsk w ramach sił NATO na wschodniej flance NATO, szkolenia ukraińskiej armii czy dostawy broni dla tego kraju.
- pisze dziennik, przyrównując aktywność brytyjskiego premiera do poparcia udzielanego polskiej "Solidarności" przez jego poprzedniczkę z czasów zimnej wojny Margaret Thatcher.
- wskazuje "Daily Telegraph".
- zauważa gazeta, dodając, że w tej sytuacji Wielka Brytania po brexicie ma wyjątkową okazję, by jeszcze bardziej wzmocnić swoją pozycję w Europie Wschodniej.