Do strzelaniny doszło w niedzielę nad ranem. CNN powołując się na rzecznika Departamentu Policji w Chattanooga Jeremy’go Eamesa podała, że funkcjonariusze odpowiedzieli na wezwanie o wybuchu przemocy z użyciem broni palnej ok. godz. 2:45. Po przybyciu na miejsce zaczęli udzielać pomocy wielu ofiarom.
Ofiary postrzelone i potrącone
"W sumie 14 osób zostało postrzelonych, a trzy inne potrącone przez pojazdy uciekające z miejsca zdarzenia. Spośród trzech ofiar śmiertelnych, dwie zginęły od kul, a jedna zmarła z powodu obrażeń uderzona przez pojazd ” – wyjaśniła CNN.
Jak dodała ogień otworzyło kilku napastników. Używali różnych rodzajów broni. Nikogo nie aresztowano. Policja nie ustaliła jeszcze tożsamości potencjalnych podejrzanych ani ofiar. Motywy ataku nie są dotąd znane.
To już druga poważna strzelanina w Chattanooga w ciągu kilku weekendów. W sobotnią noc, 28 maja, sześć osób zostało postrzelonych. Dwie są ciężko ranne.
Apel do Kongresu USA
– powiedział burmistrz Chattanooga Tim Kelly. Przyrzekał, że wraz z Radą Miejską skoncentrują się na rozwiązaniu problemu przemocy z użyciem broni, traktując to jak kryzys. Apelował do Kongresu USA o uchwalenie "zdroworozsądkowych przepisów".
– wyjaśnił Kelly, który opowiada się za prawem do posiadania broni przez odpowiedzialnych ludzi.
Według organizacji monitorującej przemoc z użyciem broni, Gun Violence Archive, od piątku w USA miało miejsce 12 masowych strzelanin, w tym w Filadelfii, gdzie w nocy z soboty na niedzielę co najmniej trzy osoby zginęły, a 11 innych zostało rannych.