Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja umieściła potężny radar przy granicy z Norwegią i Finlandią

27 czerwca 2022, 18:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosyjski okręt w bazie Floty Północnej
<p>Rosyjski okręt w bazie Floty Północnej</p>/ShutterStock
"Na Półwyspie Kolskim na północnym wschodzie Rosji, przy granicy z Norwegią, powstała stacja radarowa prawdopodobnie umożliwiająca wczesne wykrywanie i śledzenie samolotów wykorzystujących technologię stealth, takich jak myśliwce F-35, które sąsiednie Norwegia i Finlandia zamierzają wykorzystywać w regionie" - poinformował portal Barents Observer.

"Stacja radarowa bardzo wysokiej częstotliwości Rezonans-NE zajmuje teren o powierzchni 100 na 100 metrów i położona jest w pobliżu górniczego miasteczka Zapolarnoje, około 10 kilometrów od granicy Rosji z Norwegią" - podał portal. Jak napisano, miejsce to dwa lata zostało wyznaczone pod budowę Rezonansu-NE i porównanie zdjęć satelitarnych z lat 2019 i 2021 pokazuje efekty przeprowadzonych prac.

Barents Observer zauważył, że w zasięgu działania radaru znajdują się lotniska w Evenes w Norwegii i Rovaniemi w Finlandii. - przypomniał portal. Jak dodał, Evenes jest oddalone od Zapolarnoje o 570 km, a Rovaniemi o 380 km.

Rezonans-NE składa się z czterech modułów radarowych, z których każdy monitoruje przestrzeń o zasięgu 90 stopni, co łącznie daje zasięg 360 stopni. Jest jednym z co najmniej sześciu podobnych radarów, które już zostały lub wkrótce zostaną rozmieszczone wzdłuż rosyjskiego wybrzeża Arktyki - od Półwyspu Kolskiego na zachodzie do Cieśniny Beringa na wschodzie. Dwa radary Rezonans-NE można zobaczyć po powiększeniu obrazu satelitarnego w Google Earth w europejskiej części rosyjskiego regionu arktycznego: jeden w pobliżu wsi Siojna na półwyspie Kanin, a drugi w pobliżu lotniska Rogaczowo na Nowej Ziemi (w obwodzie archangielskim). Jak zapewniają rosyjscy konstruktorzy, system radarowy może wykrywać obiekty aerodynamiczne z odległości do 600 km, natomiast rakiety balistyczne z 1200 km - czytamy w powiadomieniu.

Oczywistym powodem rozmieszczenia takiego radaru w zachodniej części Półwyspu Kolskiego jest ochrona przestrzeni powietrznej przed ewentualnymi atakami na strategicznie ważne bazy okrętów podwodnych u wybrzeży Morza Barentsa - ocenił portal. Na wodach od Zapadnej Licy do Zatoki Kolskiej znajdują się bazy Floty Północnej, w których stacjonują zarówno wielozadaniowe okręty podwodne, jak i okręty podwodne wyposażone w rakiety balistyczne. - napisał Barents Observer.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj