Na konferencji prasowej na pokładzie samolotu papieskiego w drodze z Bahrajnu do Rzymu papież przypomniał, że już dzień po wybuchu wojny w Ukrainie poszedł do ambasadora Rosji przy Stolicy Apostolskiej i powiedział mu, że jest "gotów pojechać do Moskwy i rozmawiać z Putinem".
- zaznaczył.
Franciszek podkreślił: Odnotował m.in. zabiegi w kwestii jeńców.
Papież: To nie naród rosyjski prowadzi wojnę
Mówiąc o wojnie na Ukrainie papież stwierdził: Jak ocenił, "to nie naród rosyjski" prowadzi wojnę. - stwierdził papież.
Przyznał, że woli tak myśleć, bo szanuje naród rosyjski. Podkreślił, że ma też wielki szacunek dla narodu ukraińskiego.
- przypomniał papież i dodał, że ta obecna jest "światowa".
- mówił papież.
Jak zauważył, teraz konflikt jest w Europie, ale od lat trwają wojny w Jemenie i Syrii.
Franciszek zaapelował do dziennikarzy: .
W dzienniku od 2020 r. W serwisie zajmuje się głównie poszukiwaniem i opisywaniem najświeższych wiadomości z kraju i świata.
Wcześniej w Radiu ZET tworzyła od początku dział „gospodarka”. Studiowała "Edukację medialną i dziennikarstwo" na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Warszawianka, której największą pasją są zwierzęta.