Jak przypomina dpa, rząd w Moskwie zapowiedział w zeszłym tygodniu, że ponad 20 niemieckich dyplomatów „będzie musiało się spakować”. Stało się to w odpowiedzi na wydalenie rosyjskich dyplomatów z Berlina.
"Rząd federalny w ostatnich tygodniach kontaktował się ze stroną rosyjską w celu ograniczenia obecności rosyjskich służb wywiadowczych w Niemczech. W rezultacie pracownicy rosyjskich przedstawicielstw w Niemczech wyjechali w połowie miesiąca.
"W przeszłości w trakcie poważnych napięć Niemcy i Rosja wielokrotnie wydalały wzajemnie swoich dyplomatów” – przypomina dpa, dodając, że przedstawicielstwa dyplomatyczne zostały już mocno „przerzedzone” personalnie, w związku z czym załatwianie spraw obywateli niemieckich „jest znacznie ograniczone lub wiąże się z dłuższym czasem oczekiwania np. na wydanie dokumentów”.
Sytuacja ta uległa dalszemu pogorszeniu wraz z rozpoczęciem przez Rosję wojny przeciwko Ukrainie.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.