Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjska taktyczna broń jądrowa na Białorusi. ISW analizuje plany Moskwy

26 maja 2023, 09:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siergiej Szojgu i minister obrony Białorusi Wiktar Chrenin
Siergiej Szojgu i minister obrony Białorusi Wiktar Chrenin/PAP/EPA
Umowa o rozmieszczeniu rosyjskiej taktycznej broni atomowej na Białorusi to część długotrwałych wysiłków na rzecz scementowania faktycznej kontroli wojskowej Rosji nad Białorusią - ocenia amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) w najnowszej analizie. Jest mało prawdopodobne, by ten ruch zwiastował jakąkolwiek eskalację ze strony Rosji - dodano.

Ministrowie obrony Rosji i Białorusi, Siergiej Szojgu i Wiktar Chrenin podpisali w czwartek umowę formalnie przyspieszającą rozmieszczenie na terytorium Białorusi rosyjskiej taktycznej broni nuklearnej. Szojgu zaznaczył, że Rosja zachowa kontrolę nad tym uzbrojeniem - przypomina ISW.

Rosja od dawna dysponuje bronią atomową zdolną do zaatakowania każdego celu, który może zostać osiągnięty przez taktyczne ładunki jądrowe wystrzelone z terytorium Białorusi, a według naszej oceny użycie przez Putina broni nuklearnej na Ukrainie lub poza nią pozostaje niezwykle mało prawdopodobne - podkreślają amerykańscy analitycy.

Rozbudowa rosyjskiej infrastruktury

Rozmieszczenie taktycznej broni jądrowej na Białorusi wymaga natomiast rozbudowy rosyjskiej infrastruktury wojskowej w tym kraju i przejęcia kontroli nad elementami białoruskiej armii - czytamy w raporcie. Kreml prawdopodobnie wykorzysta to, by jeszcze głębiej podporządkować sobie białoruskie struktury siłowe - dodano.

Moskwa omija zachodnie sankcje

Putin gościł w czwartek w Moskwie przywódców zrzeszającej państwa poradzieckie Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej podczas Najwyższej Eurazjatyckiej Rady Gospodarczej - relacjonuje także ISW. Celem tego spotkania prawdopodobnie było zwiększenie przez Moskwę możliwości omijania zachodnich sankcji poprzez rozwój współpracy gospodarczej z tymi państwami - komentuje ośrodek.

Podczas czwartkowego szczytu premier Armenii Nikol Paszynian uznał Górski Karabach za terytorium Azerbejdżanu, co jest uznawane za krok w kierunku osiągnięcia trwałego pokoju między Erywaniem i Baku. Według rosyjskich mediów Putin pomógł w tym osiągnięciu, co jest próbą przedstawiania Rosji jako skutecznego mediatora w sprawach międzynarodowych i skutecznej przeciwwagi dla zaangażowania europejskiej dyplomacji w konflikt wokół Karabachu - zaznacza ISW.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj