Dziennik Gazeta Prawana logo

Macron przeprasza Polskę, korygując słowa Chiraca

1 czerwca 2023, 12:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Emmanuel Macron
Emmanuel Macron/PAP/EPA
Prezydent Emmanuel Macron wyznał "mea culpa" wobec krajów Europy Wschodniej podczas szczytu Globsec na Słowacji, korygując dawne słowa prezydenta Jacques'a Chiraca - ocenia w czwartek dziennik "Le Figaro".

Jest tylko jedna Europa – powiedział Emmanuel Macron. Odniósł się do twórczości Milana Kundery i obiecał, że Europa nie zostanie po raz drugi podzielona – pisze "Le Figaro".

Korekta słów Chiraca

Nie zawsze słyszeliśmy wasz głos – przyznał Macron. Nawiązał bezpośrednio do słów Jacquesa Chiraca, który krytykując poparcie Polski dla amerykańskiej obecności w Iraku w 2003 roku, stwierdził wówczas, że Polska i kraje Europy Wschodniej "straciły okazję do milczenia". Macron pokornie – jak pisze "Le Figaro" - przyznał: Straciliśmy okazję do wysłuchania was.

"Tym krajom, które nigdy nie zapomniały pogardy, z jaką były traktowane", Macron "wyznał swoje mea culpa" - ocenia francuski dziennik.

Możecie liczyć na Francję. Czasami była postrzegana jako arogancka lub niezainteresowana tym regionem. Ustalmy wspólnie, jaka powinna być nasza Europa, wielka demokratyczna potęga – apelował Macron.

Zbyt długi dialog z Putinem

Od początku wojny na Ukrainie - ocenia "Le Figaro" - pragnienie "nieupokarzania Rosji", dania jej "gwarancji bezpieczeństwa", zbyt długi dialog, który Macron prowadził z Władimirem Putinem mimo braku rezultatów, sprawiły, że polityka zagraniczna Francji stała się nieczytelna. Dwuznaczność rosyjskiej polityki prezydenta Francji zniweczyła także jego ambicje stania się liderem Unii Europejskiej.

Macron mówił w Bratysławie również o Ukrainie. Obiecał, że Ukraina "nie zostanie podbita" i nie będzie kompromisowego pokoju między Moskwą a Kijowem. Może być tylko jeden pokój, ten wybrany przez naród ukraiński – powiedział prezydent, odrzucając wszelkie idee "zawieszenia broni" czy "zamrożonego konfliktu", które tylko podsycałyby nowe wojny. Musimy być przygotowani na to, że ten konflikt będzie trwał, i musimy być przygotowani na wsparcie Ukrainy w (dłuższym) czasie. To znaczy zapewnienie jej niezbędnych gwarancji bezpieczeństwa – podkreślił Macron.

Weto dla Ukrainy w NATO

W 2008 roku Francja wraz z Niemcami zawetowała wejście Ukrainy i Gruzji do NATO. W tamtym czasie nie byliśmy w stanie zapewnić europejskiej odpowiedzi. Sprowokowaliśmy rosyjską zemstę, nie dając tym krajom wystarczających gwarancji – przyznał Macron.

Chcę odłożyć na bok wszelkie fantazje: nie chcę zastąpić NATO francusko-niemieckim kondominium – stwierdził też prezydent Francji.

Z Paryża Katarzyna Stańko 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj