Dziennik Gazeta Prawana logo

Bunt rosyjskich urzędników. Napisali sprytny LIST OTWARTY do władz w Moskwie

17 czerwca 2023, 11:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kreml i Plac Czerwony
Kreml i Plac Czerwony/shutterstock
Wojska rosyjskie ostrzelały w piątek Kijów podczas wizyty afrykańskich liderów – pisze w sobotę Instytut Badań nad Wojną. Kreml twierdzi, że rozpoczął transfer broni jądrowej na Białoruś, a grupa lokalnych urzędników w Rosji zaapelowała o wycofanie wojsk z Ukrainy.

Liderzy i wysłannicy siedmiu krajów afrykańskich (RPA, Zambii, Komorów, Konga, Egiptu, Senegalu i Ugandy) spotkali się z prezydentem Ukrainy w piątek w ramach wspólnej misji pokojowej – odnotowuje ISW. W tym czasie Kijów został zaatakowany przez rosyjskie pociski rakietowe, co zmusiło zagranicznych gości do zejścia do schronu.

Broń jądrowa trafia na Białoruś

Władimir Putin oświadczył w piątek, że Rosja rozpoczęła transfer taktycznych głowic jądrowych na Białoruś w ramach ogłoszonych wcześniej planów (te działania nie zostały dotąd potwierdzone przez niezależne źródła-PAP).Według Putina całość planowanej do rozmieszczenia na Białorusi (pod kontrolą Rosji) taktycznej broni jądrowej ma trafić do tego kraju do końca roku. ISW powtórzył swoją wcześniejszą ocenę, że działania te "są elementem długofalowego planu utrwalenia faktycznej kontroli militarnej nad Białorusią i jest bardzo mało prawdopodobne, że będzie ono oznaczać eskalację ze strony Rosji".

Bunt lokalnych urzędników

ISW odnotowuje, że grupa rosyjskich urzędników lokalnych z Moskwy i Petersburga, a także obwodów moskiewskiego i leningradzkiego zaapelowała do władz w Moskwie w liście otwartym o wycofanie wojsk z Ukrainy i powrót do "uniwersalnie uznanych granic Rosji", a także o dopuszczenie na dotknięte skutkami powodzi (z powodu zniszczenia zapory na Dnieprze) tereny misji humanitarnej. Przyczyną apelu stało się zniszczenie zapory Kachowskiej Elektrowni Wodnej i wywołana przez to katastrofa.

"Niepowiązani z Kremlem urzędnicy rosyjscy mogą chcieć wykorzystać zaniepokojenie sytuacją ekologiczną i humanitarną związaną ze zniszczeniem tamy, by wyrazić sprzeciw wobec wojny, nie krytykując bezpośrednio samej wojny" – pisze ISW, przypominając, że taka krytyka w Rosji jest przyczyną represji. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj