Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzeczniczka armii Ukrainy reaguje na ostrzał mostu czonharskiego

22 czerwca 2023, 17:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ukraińscy żołnierze
Ukraińscy żołnierze/Shutterstock
"Armia ukraińska nie niszczy infrastruktury, a niszczy plany wroga" - powiedziała w czwartek rzeczniczka sił ukraińskich na południu kraju Natalia Humeniuk, komentując ostrzał mostu w miejscowości Czonhar, łączącego obwód chersoński z okupowanym Krymem.

Nie niszczymy infrastruktury, niszczymy plany wroga - oświadczyła rzeczniczka, cytowana przez portal RBK Ukraina. Wskazała, że rosyjska "logistyka będzie teraz osłabiona, a możliwości jej rekompensowania będą zminimalizowane".

Zdaniem Humeniuk powinno to wpłynąć nie tylko na morale wojsk rosyjskich, ale i na ich "sytuację fizyczną i materialną".

To była njkrótsza trasa z Melitopola na Krym

Most drogowy w okolicach miejscowości Czonhar łączy okupowane tereny obwodu chersońskiego z anektowanym Krymem. Nie jest jedynym połączeniem między tymi terytoriami - w samym Czonharze jest jeszcze most kolejowy; istnieje też trasa prowadząca przez przesmyk perekopski.

Niemniej, jak zauważają media ukraińskie, przez Czonhar prowadzi najkrótsza trasa z Krymu do okupowanego Melitopola i w kierunku frontu na południu kraju, gdzie armia ukraińska stara się prowadzić kontrofensywę. Rosyjska redakcja BBC podkreśla, że w warunkach aktywizacji działań bojowych, wymagających zwiększenia dostaw broni i amunicji, wszelkie zakłócenia w logistyce mogą skutkować poważnymi problemami.

Ukraiński portal Militarny ocenił w czwartek, że wstrzymanie ruchu przez most czonharski sprawi, iż rosyjskie ciężarówki jadące z Krymu do Melitopola będą musiały nadłożyć około 100 km, co zajmie przynajmniej kilka godzin. BBC szacuje, że przejazd z miasta Dżankoj na Krymie do Melitopola teraz wydłuża się o 150 km.

Ponadto transportowanie amunicji koleją nie zawsze jest korzystne, bo może wymagać jej późniejszego przeładowania na ciężarówki. Natomiast korytarz lądowy od strony Taganrogu w Rosji ku okupowanym terenom ukraińskiego obwodu chersońskiego może się okazać niewystarczający do zaopatrywania 150-tysięcznej armii rosyjskiej na południu Ukrainy - konkluduje BBC.

Aneksa Krymu

Rosjanie dokonali nielegalnej aneksji Krymu w 2014 roku, a obecnie używają go jako zaplecza w inwazji na Ukrainę. Na Krymie znajdują się rosyjskie fortyfikacje, bazy wojskowe, trasy logistyczne. Graniczący z półwyspem obwód chersoński na południu Ukrainy armia rosyjska zajęła na początku pełnoskalowej inwazji w 2022 roku. W listopadzie tego roku w ramach kontrofensywy prawobrzeżna część regionu wraz ze stolicą, Chersoniem, została wyzwolona przez siły ukraińskie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj