ISW zwraca uwagę, że o ile wcześniej Putin określał rosyjskie operacje w pobliżu Awdijiwki jako "aktywne działania bojowe", o tyle w niedzielę nazwał je "aktywną obroną". Według ekspertów think tanku może to być "próba stonowania oczekiwań znacznych rosyjskich sukcesów".
"Jest mało prawdopodobne, by siły rosyjskie osiągnęły w najbliższym czasie istotny przełom albo odcięły siły ukraińskie w tej miejscowości, a potencjalne większe rosyjskie zdobycze wymagałyby zapewne znacznego i długotrwałego zaangażowania ludzi i materiałów" - czytamy w raporcie.
Optymizm jakoś słabszy…
ISW zauważa, że również rosyjska przestrzeń informacyjna osłabia swój optymizm dotyczący perspektyw rosyjskich działań ofensywnych wokół Awdijiwki.
Początkowo rosyjscy blogerzy wojskowi podawali maksymalistyczne i niezweryfikowane informacje o przesunięciu się wojsk rosyjskich o ponad 10 km, przypuszczalnie przeszacowując zdobycze tych sił koło Awdijiwki. Teraz natomiast przyznają, że są trudności z przesuwaniem się w tych okolicach, i donoszą, że siły rosyjskie zmniejszyły tempo działań ofensywnych wokół miejscowości. Wielu z nich zaczęło też informować o zaciętych i wyczerpujących walkach wokół Awdijiwki.
ISW ocenia, że wojska rosyjskie będą zapewne w najbliższym czasie kontynuować mniej intensywne działania ofensywne i pozostaną zagrożeniem dla sił ukraińskich na tym terenie mimo małego prawdopodobieństwa osiągnięcia wyraźnego przełomu czy otoczenia Awdijiwki.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.