Rosyjskie uniwersytety na prośbę resortu edukacji zaostrzają cenzurę. Nie będzie już dyskusji na temat jakichkolwiek "negatywnych trendów politycznych, gospodarczych i społecznych" w Rosji - podają rosyjskie media niezależne. Zauważa to również w codziennej aktualizacji wywiadowczej brytyjskie ministerstwo obrony.
Brytyjski wywiad odnotowuje, że w połowie października rosyjskie Ministerstwo Edukacji i Nauki nakazało uniwersytetom unikanie otwartej dyskusji na takie "drażliwe" tematy. "To kolejne ograniczenie przestrzeni informacyjnej w Rosji w czasie wojny, co utrudnia otwartą dyskusję na tematy polityczne" - zauważają autorzy opracowania.
Analitycy wywiadu sugerują, że Kreml chce jeszcze bardziej stłumić negatywne opinie na temat "specjalnej operacji wojskowej" przed "spodziewaną" reelekcją prezydenta Władimira Putina na nową kadencję w marcu 2024 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Powiązane
Zobacz
|