Dziennik Gazeta Prawana logo

Putin ma poważny problem i nie widać konkretnego powodu... Pokazały to trzy niezależne sondaże

22 listopada 2023, 20:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin
W sondażach widać spadek poparcia dla tzw. "operacji specjalnej", czyli wojny w Ukrainie/Shutterstock
Po raz pierwszy od ogłoszenia mobilizacji we wrześniu 2022 roku trzy niezależne firmy odnotowały w sondażach spadek poparcia dla wojny w Ukrainie - informuje "The Moscow Times". Jak komentują ośrodki badawcze, ten spadek poparcia nie jest związany z żadnym konkretnym wydarzeniem, a nawet może wskazywać na punkt zwrotny w podejściu Rosjan do "specjalnej operacji wojskowej".

Według sondażu opublikowanego 31 października przez Centrum Lewady odsetek Rosjan opowiadających się za kontynuowaniem wojny spadł od ostatniego miesiąca do 37 proc. To najniższy wynik od ogłoszenia mobilizacji we wrześniu 2022 roku. 56 proc. respondentów opowiada się z kolei za otwarciem negocjacji z Ukrainą.

Inny ośrodek, Russian Field, potwierdza te dane, publikując wyniki własnego sondażu. Niemal połowa respondentów chciałoby otwarcia negocjacji pokojowych, 39 proc. chciałoby kontynuowania "operacji specjalnej". O 8 punktów spadła liczba osób, które w sondażu stwierdziły, ze sprawy w Rosji idą we właściwym kierunku. O 4 punkty wzrosła natomiast liczba respondentów, którzy uważają, że inwazja Rosji na Ukrainę zakończy się niepowodzeniem. Urósł też odsetek osób, które nie ufają oficjalnym informacjom o przebiegu wojny. Po raz pierwszy jest ich więcej, niż tych, którzy deklarują, że wierzą w oficjalne komunikaty - zauważa "The Moscow Times". 

Wycofać się. Nawet bez osiągnięcia "celów"

Z kolei sondaż Chronicle Group przeprowadzony w październiku 2023 r. wykazał najniższy od jesiennej mobilizacji poziom poparcia dla wojny. Po raz pierwszy więcej jest tych, którzy uważają, że rosyjskie wojska powinny wycofać się z Ukrainy niż tych, którzy twierdzą, że powinno się kontynuować "operację specjalną". Spadła też z 37 do 25 proc. liczba osób, dla których priorytetem są wydatki na wojsko.

Rosnące straty armii rosyjskiej i brak zdobyczy terytorialnych nie zwiększają wiary Rosjan w zwycięstwo - czytamy w "The Moscow Times". W przypadku braku wyraźnego przełomu w wojnie Rosja prawdopodobnie doświadczy dalszego spadku poparcia dla inwazji na Ukrainę, nawet jeśli nie poniesie znaczącej porażki na polu bitwy.

"The Moscow Times" zauważa, że pozostaje pytanie po to, czy bierne niezadowolenie z wojny może przekształcić się w niezadowolenie aktywne i czy ruch antywojenny będzie w stanie to wykorzystać w okresie poprzedzającym wybory prezydenckie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj