Dziennik Gazeta Prawana logo

Łukaszenka zdradził swój plan na wybory. Mówił o kontrkandydatach

25 lutego 2024, 14:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Aleksandr Łukaszenka
Aleksandr Łukaszenka/ShutterStock
Aleksander Łukaszenka ogłosił start w wyborach prezydenckich na Białorusi w 2025 roku. Dyktator powiedział, że niewiele osób chce teraz kandydować o ten urząd. "Ludzie zaczynają rozumieć: bycie prezydentem na Białorusi to bardzo trudna praca!" - oświadczył samozwańczy białoruski przywódca. 

Aleksander Łukaszenka pytany był o przyszłoroczne wybory prezydenckie na Białorusi. Powiedzcie im, że pójdę - odpowiedział białoruski dyktator, cytowany przez portal belsat.eu.

Łukaszenka o kontrkandydatach. Kuriozalne wyjaśnienia

Zdaniem Łukaszenki nie wiele osób na Białorusi chce walczyć o urząd prezydenta. Ludzie zaczynają rozumieć: bycie prezydentem na Białorusi to bardzo trudna praca! I nie każdy się na to zdecyduje - stwierdził.

Na tym jednak nie koniec. Samozwańczy prezydent oświadczył, że "nigdzie na świecie nie ma tak otwartych i uczciwych" wyborów prezydenckich, jak na Białorusi.

Portal belsat.eu przypomniał, że w 2020 roku białoruski reżim skazał na więzienie opozycjonistów, którzy mieli się ubiegać o najważniejszy urząd w kraju. Mowa m.in. o Sierhieju Cichanouskim. Jego żona z kolei przebywa na emigracji. Swiatłana Cichanouska została oczywiście do tego zmuszona.

Łukaszenka: Nie martwcie się

Nie martwcie się, zrobimy dla Białorusi wszystko, co konieczne - mówił Łukaszenka na konferencji podczas niedzielnych wyborów do parlamentu i rad lokalnych. Co więcej, dyktator dodał, że im bardziej opozycja będzie się starać, to "jest większe prawdopodobieństwo, że będzie ubiegał się o reelekcje".

Agencja prasowa BiełTA, która także cytowała wystąpienie Łukaszenki, dodała, że białoruski przywódca był pytany również o konkrety dot. jego stratu w wyborach. Łukaszenka, który prezydentem Białorusi jest od 1994 roku, stwierdził, że "nie może powiedzieć nic nowego".

Wiele może się zmienić. Naturalnie ja i my wszyscy, społeczeństwo, będziemy reagować na zmiany, jakie zajdą w naszym społeczeństwie i na sytuację, jaką będziemy mieli przed głosowaniem w przyszłym rok - mówił Łukaszenka.

Podczas swojego wystąpienia samozwańczy prezydent Białorusi mówił także o tym, że gdyby teraz "opuścił stanowisko, w tak trudnych i niepewnych czasach, byłoby to równoznaczne ze zdradą". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj