Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak zdobył władzę tak ją straci? Taśmy byłego współpracownika pogrążają Orbana i jego ludzi

27 marca 2024, 18:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wiktor Orban
Wiktor Orban/shutterstock
Viktor Orban zdobył władzę po tym, jak taśmy pogrążyły jego poprzedników. Teraz byli współpracownicy premiera Węgier wyciągają kompromitujące nagrania dotyczące ludzi Orbana. 

Minister sprawiedliwości Węgier Judit Varga podała się do dymisji razem z prezydent Katalin Novak po tym, jak na jaw wyszedł skandal dotyczący ułaskawienia mężczyzny, który zmuszał dzieci do wycofania oskarżeń o pedofilię wobec dyrektora domu dziecka. To cios dla Orbana - pisze Politico - bo Varga była gwiazdą Fideszu i miała stać się partyjną lokomotywą w wyborach do europarlamentu. Tymczasem to był dopiero początek problemów Orbana. 

Taśmy uderzają w ludzi Orbana

Były mąż Judit Vargi i ważny partyjny działacz Fideszu opublikował taśmy, na których jego żona opowiadała, jak ludzie z wewnętrznego kręgu Orbana są zamieszani w korupcyjne skandale. Nagrania - jak twierdzi Peter Magyar - pokazują, jak szef gabinetu Orbana, Antal Rogan, fałszował dokumenty dotyczące korupcji, w którą jest zamieszany były sekretarz stanu w resorcie sprawiedliwości Pál Völner. Mężczyzna podał się do dymisji w 2021, bo śledczy oskarżyli go o przyjmowanie łapówek. 

Taśmy trafiły do prokuratury w Budapeszcie i wybuchł polityczny skandal. To pokazuje, że nasz system sądowniczy jest pod wpływem polityków, że najważniejsi ludzie w państwie fałszowali dowody, a minister sprawiedliwości o tym wiedziała - mówi opozycyjna europosłanka, Katalin Cseh. To jasne dowody na to, że system sądowniczy nie jest niezależny. Ale jest to też pierwsza sprawa, którą ujawnił bliski współpracownik Orbana - dodała.

Reakcja Fideszu

Rzecznik rządu, Zoltán Kovács odrzuca oskarżenia Magyara i twierdzi, że chce on odwrócić od siebie uwagę, bo jest oskarżony o przemoc domową. Te oskarżenia potwierdza Judit Varga, która w mediach społecznościowych opublikowała oświadczenie, że jest zraniona ujawnieniem taśm, a Magyar to szantażysta, który ją bił i terroryzował. Ze strachu przed nim, nagrała na taśmę to, co chciał usłyszeć. 

Magyar liderem opozycji?

Sam Magyar, prawnik i były działacz Fideszu stał się za to głównym głosem opozycji. Zapowiedział też stworzenie nowej partii. 15 marca na wiecu opozycji, który zorganizował, było tysiące ludzi. A on sam demaskował z mównicy kolejne machinacje Orbana. 

Przeciwnicy rządzącego premiera liczą, że dzięki nagraniom i dzięki wsparciu Magyara uda się osłabić władzę Orbana. Ich zdaniem to, że wreszcie wyłamał się jeden z współpracowników szefa rządu może stanowić drogowskaz dla kolejnych ludzi z Fideszu. Byłby to chichot historii, bo Orban przejął władzę po tym, jak na jaw wyciekły nagrania, uderzające w lewicowego szefa rządu. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj