Dziennik Gazeta Prawana logo

75. rocznica NATO zauważona w Rosji. Słowa Ławrowa i Zacharowej... nie były gratulacjami

4 kwietnia 2024, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siergiej Ławrow
Siergiej Ławrow/Shutterstock
75 lat temu - 4 kwietnia 1949 roku - w Waszyngtonie został podpisany Traktat Północnoatlantycki. Wśród wielu gratulacji i zapewnień o ważnej roli Sojuszu pojawiły się także oświadczenia szefa MSZ Rosji Siergieja Ławrowa i jego rzeczniczki Marii Zacharowej. 

Zacharowa nie kryła, że Rosja uważa NATO za "najbardziej agresywny sojusz wojskowy we współczesności". Jak tę narrację udało jej się pogodzić z oficjalną linią komunikowania o "sukcesach" rosyjskiej armii w wojnie na Ukrainie? 

Już trzeci rok Waszyngton i jego satelity pompują Ukrainę najemnikami i bronią, żeby przy jej pomocy Rosja poniosła, jak oni mówią, "strategiczną porażkę", żeby nasze zasoby zostały wyczerpane - skarżyła się Zacharowa.

Ławrow o planie Stoltenberga

Głos w rocznicę powstania NATO zabrał też szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow. Skomentował pomysł Jensa Stoltenberga na utworzenie funduszu dla Ukrainy o wartości 100 miliardów dolarów w ciągu pięciu lat. 

Kraje zachodnie próbują zmusić wszystkie państwa członkowskie NATO do podpisania umowy o udzielenie obowiązkowej pomocy Ukrainie tak długo, jak Kijów będzie kontynuował walkę z Rosją - powiedział Ławrow, cytowany przez oficjalną, państwową agencję TASS. 

Teraz, jak dodał, komentując plan szefa NATO Jensa Stoltenbergsa, "chcą przekształcić dobrowolną pomoc wojskową dla Ukrainy w obowiązkową pomoc wojskową pod auspicjami NATO", dodając, że w pomyśle tym chodzi o to, żeby "zmusić wszystkich członków NATO do podpisania się pod obowiązkowym dostarczaniem funduszy i broni reżimowi kijowskiemu poprzez surowe środki dyscyplinarne, tylko po to, aby mógł on kontynuować walkę z Rosją". 

Z wyliczeń agencji TASS wynika, że od początku wojny na Ukrainie (TASS pisze o "specjalnej operacji wojskowej") "zagraniczne państwa i organizacje międzynarodowe przekazały Kijowowi pomoc o łącznej wartości ponad 150,8 mld dolarów". Prawie jedna trzecia – 48,5 mld dolarów "poszła na ukraińskie potrzeby wojskowe" - wynika z wyliczeń TASS - jak podano, opartych na oficjalnych oświadczeniach władz państw-darczyńców i na danych medialnych.

Prezydent Rosji Władimir Putin mówił wcześniej, że obecnie "potencjał wojskowy i zdolności prawie wszystkich głównych państw NATO są aktywnie wykorzystywane przeciwko Rosji". Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu podkreślał z kolei, że Moskwa walczy nie tyle z ukraińskim wojskiem, co z "kolektywnym Zachodem".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj