Dziennik Gazeta Prawana logo

Łukaszenka snuje teorie spiskowe. Mówi, że opozycja, wraz z krajami Zachodu, planuje zamach...

8 kwietnia 2024, 16:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Alaksandr Łukaszenka
Alaksandr Łukaszenka/shutterstock
Alaksandr Łukaszenka zasugerował w propagandowym wywiadzie, że opozycja w jego kraju w porozumieniu z USA szykuje zamach podobny, jak atak na podmoskiewskim centrum Crocus City Hall. Dodał, że w kraju toczy się wojna informacyjna, a on robi "wszystko, aby zapobiec pełnoskalowej wojnie" i zajęciu "choć skrawka" terytorium kraju. Jego słowa cytuje państwowa agencja BiełTA. 

Jak mówił Łukaszenka Białoruś "walczy w wojnie informacyjnej i robi wszystko, aby zapobiec wojnie konwencjonalnej". Jak dodał, "w tym trudnym okresie" ważne jest, by "przedyskutować aktualne kwestie pracy ideologicznej, w szczególności propagandę i kontrpropagandę". - Dzisiaj środki masowego przekazu odgrywają kluczową rolę w rozwoju Białorusi w ogóle. Trwa wojna informacyjna (…). To nic innego jak wojna gospodarcza. Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby utrzymać kraj z dala od gorącej wojny. Do tej pory nam się to udaje. Myślę, że uda nam się rozwiązać ten problem i uniknąć starcia na ziemi białoruskiej, która wcześniej często była miejscem wielkich bitew - powiedział. 

"Nie chcę, by nasi ludzie martwili się i bali"

Na tyle, na ile to możliwe, informuję opinię publiczną i naszych obywateli o głównych punktach. Nie chcę jednak, aby sytuacja stawała się coraz bardziej napięta, a nasi ludzie martwili się i niepokoili. Rozumiem jednak, że sytuacja nie jest łatwa. Teraz wszystko, co jest w środkach masowego przekazu, znalazło się w centrum uwagi - mówił Łukaszenka. 

Wskazał też, kto - jego zdaniem - ponosi odpowiedzialność za taki stan rzeczy. - Opozycja na wygnaniu jest głównym inicjatorem, inicjatorem wszystkiego - uważa. 

My doskonale wiemy, czym oni się tam zajmują. Biegają po różnych centrach decyzyjnych i doradcach, od USA po Brukselę, i proszą o pieniądze. Mówią: 'Dajcie na media, dajcie na media'! Na co kuratorzy im odpowiadają: 'media już były, trzeba coś mocniejszego', takiego jak moskiewskie Crocus City Hall, nie daj Boże, zamachy i zbrojny sprzeciw w kraju (na Białorusi). Celem jest wejście na Białoruś i zajęcie chociaż kawałeczka ziemi - powiedział białoruski dyktator. 

Wybory na Białorusi

Opozycja na Białorusi stała się bardziej aktywna, po wyborach prezydenckich w 2020 roku. Opozycja i zachodni obserwatorzy uznali je za sfałszowane. Oficjalnie Łukaszenka zdobył 80,1 proc. głosów, a kandydatka demokratycznej opozycji Swiatłana Cichanouska według oficjalnych danych zdobyła 10,1 proc. poparcia. Przez kraj przelała się wówczas fala największych w historii Białorusi protestów, na które władza odpowiedziała represjami. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj