Dziennik Gazeta Prawana logo

Niepokojące słowa ukraińskiego generała. "Wróg nas przewyższa liczebnie"

11 kwietnia 2024, 16:51
[aktualizacja 12 kwietnia 2024, 15:51]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W ocenie Jurija Sodola w niektórych drużynach pozostały tylko dwie, w najlepszym wypadku trzy, cztery osoby, podczas gdy powinno ich być między osiem a dziesięć
W ocenie Jurija Sodola w niektórych drużynach pozostały tylko dwie, w najlepszym wypadku trzy, cztery osoby, podczas gdy powinno ich być między osiem a dziesięć/Shutterstock
- Wróg przewyższa nas liczebnie 7-10 razy – powiedział w czwartek generał Jurij Sodol, dowódca Zgrupowania Operacyjno-Strategicznego Chortyca w Radzie Najwyższej Ukrainy. Przemawiał on przed głosowaniem nad projektem ustawy o mobilizacji.

Ukraina trzyma obronę "resztkami sił"

W ocenie Jurija Sodola w niektórych drużynach pozostały tylko dwie, w najlepszym wypadku trzy, cztery osoby, podczas gdy powinno ich być między osiem a dziesięć. Dlatego taki pododdział może bronić tylko 20 metrów frontu zamiast 100 metrów.

Idziemy dalej i docieramy do brygady. Zgodnie z regulaminem ma ona (bronić) do piętnastu kilometrów frontu. Przy takiej obsadzie brygada może utrzymać pięć kilometrów, a czasem nawet mniej. Dlatego zamiast jednej brygady jesteśmy zmuszeni do rozmieszczenia trzech brygad - powiedział Sodol.

Przy normalnym stanie osobowym te dwie dodatkowe brygady mogłyby odpocząć i przygotować się lub dołączyć do grupy uderzeniowej w celu dalszej ofensywy, ale zamiast tego brygady utrzymują linię frontu - uzupełnił dowódca.

Generał zaapelował do parlamentarzystów, by ci przyjęli ustawę o mobilizacji. Naprawdę jej potrzebujemy. Trzymamy obronę ostatkiem sił - podsumował generał.

Ustawa o mobilizacji

Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła w czwartek ustawę o mobilizacji, która m.in. określa nowe zasady rekrutacji poborowych. Przyjęta ustawa wprowadza w życie szereg zmian w obecnym systemie rekrutacji do wojska, rozszerzając uprawnienia władz do wydawania wezwań do wojska za pomocą systemu elektronicznego. Nowe prawo uchwalono po miesiącach zwłoki i po zgłoszeniu tysięcy poprawek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj