Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef estońskiego sztabu o działaniach Rosjan. "Taktyka ameby. Charakterystyczna nie tylko na froncie..."

15 kwietnia 2024, 12:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Close,Up,Hands,Russian,Soldier,Man,Dressed,Military,Camouflage,Uniform
Shutterstock
"Rosja stosuje w wojnie taktykę ameby" - tak działania Rosjan w wojnie z Ukrainą określił w rozmowie z portalem err.ee szef Sztabu Generalnego Estońskich Sił Obronnych generał dywizji Enno Mõts.

Generał uważa, że "Rosja nie może dokonać głębokiego przełomu", więc dowódcy "eksperymentują z mniejszymi siłami i mają nadzieję, że nagle gdzieś pojawi się okazja" - opisuje gen. Mõts, wyjaśniając, określenie "taktyka ameby". 

Ameba to jednokomórkowy organizm o zmiennym kształcie ciała, poruszający się ruchem pełzakowatym. 

Napierają wszędzie, mimo utraty żołnierzy i sprzętu. To jest ich model działania, charakterystyczny nie tylko dla ich poczynań na polu walki, ale także, można powiedzieć, w skali globalnej - wyjaśnił szef Sztabu Generalnego Estońskich Sił Obronnych.

"Rosja stara się rozszerzyć linię frontu"

Jak zauważył, ataki wojsk rosyjskich na Charków stały się w ostatnim czasie częstsze, a moskiewskie kanały propagandowe wzywają do "wymazania ukraińskiego miasta". - To cud, że Charków nie został jeszcze zniszczony, ponieważ znajduje się bardzo blisko strefy działań wojennych - dodał. Według szefa sztabu Estonii, Rosja stara się rozszerzyć linię frontu, bo to z kolei zmusi Ukrainę do rozbudowy obrony.

Rosja ma dziś więcej żołnierzy na Ukrainie niż dwa lata temu. Ale ich poziom wyszkolenia i dowodzenia jest niski - zauważa generał. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
oprac. Bartosz Lewicki

Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSąd wydał Europejski Nakaz Aresztowania wobec Tomasza Szmydta »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj