Dziennik Gazeta Prawana logo

Maia Sandu wygrała wybory w Mołdawii. Ingerencja Rosji

4 listopada 2024, 08:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Maia Sandu
Maia Sandu wygrała wybory w Mołdawii. Ingerencja Rosji/PAP/EPA
Maia Sandu po raz drugi wygrała wybory prezydenckie w Mołdawii. Pokonała wystawionego przez prorosyjskich socjalistów Alexandra Stoianoglo, byłego prokuratora generalnego.  Sandu odniosła się się ingerencji w proces wyborczy, za którym, według władz w Kiszyniowie, stoi Rosja. Mołdawia została zaatakowana w sposób niespotykany w historii Europy – powiedziała.

W poniedziałek rano, po zliczeniu głosów z 99,7 proc. komisji, Sandu ma 55,36 proc. poparcia w II turze głosowania. Druga tura wyborów prezydenckich przebiegała w warunkach niezwykle wysokiego napięcia w związku z masową, jak przekonują władze, ingerencją w wybory ze strony Rosji. Jednocześnie były to wybory cechujące się rekordową mobilizacją i frekwencją – zarówno w kraju, jak i za granicą, gdzie głosowała diaspora.

W komisjach krajowych wygrał Stoianoglo, zdobywając 51,19 proc. głosów. Na korzyść Sandu przeważyły głosy licznej prozachodniej diaspory mołdawskiej. W 2020 r. Maia Sandu pokonała w II turze wyborów prezydenckich lidera socjalistów Igora Dodona.

 Sandu: Dzisiaj ocaliliście Mołdawię

Dzisiaj ocaliliście Mołdawię – powiedziała Sandu, zwracając się do swoich wyborców. Nikt nie przegrał – zapewniała, zwracając się do zwolenników swojego oponenta, Alexandra Stoianoglo.

Obiecuję, że będę prezydentką was wszystkich. Możemy mieć różne poglądy, mówić różnymi językami, ale wszyscy chcemy pokoju, wzajemnego zrozumienia i dobrego życia dla naszych dzieci. To jest mój cel dla Mołdawii na nadchodzące lata– mówiła Sandu wzywając do jedności. Przyznała, że w kraju potrzebne są zmiany. W pełni rozumiem, że to głosowanie było napędzane potrzebą zmiany – zmiany, na którą oczekuje społeczeństwo. Wiedzcie, że usłyszałam wszystkie głosy, włącznie z tymi krytycznymi – oświadczyła.

Odniosła się również do ingerencji w proces wyborczy, za którym, według władz w Kiszyniowie, stoi Rosja. Mołdawia została zaatakowana w sposób niespotykany w historii Europy – przy pomocy brudnych pieniędzy, nielegalnego kupowania głosów, wrogiej ingerencji w proces wyborczy – mówiła Sandu.

 Zełenski gratuluje

"Gratuluję Mai Sandu wygranej w wyborach prezydenckich w Mołdawii. Ukraina popiera europejski wybór narodu mołdawskiego i gotowa jest do współpracy na rzecz wzmocnienia naszego partnerstwa" – napisał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski  w poniedziałek rano na platformie X.

Szef państwa ukraińskiego ocenił, że Mołdawianie wybrali ścieżkę wzrostu gospodarczego i stabilności społecznej. "Tylko prawdziwe bezpieczeństwo i pokojowa, zjednoczona Europa mogą zagwarantować każdej osobie i każdej rodzinie pewność, by stawić czoła dniu jutrzejszemu z nadzieją i pewnością" – podkreślił Zełenski.

Szukasz ważnych i wiarygodnych informacji? Zaprenumeruj Dziennik Gazetę Prawną

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj