Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk dostał pilny telefon od szefa NATO. Zagrożone bezpieczeństwo na Bałtyku

31 grudnia 2024, 12:13
[aktualizacja 31 grudnia 2024, 15:02]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Tusk
Tusk dostał pilny telefon od szefa NATO. Chodzi o bezpieczeństwo na Bałtyku/PAP
Premier Donald Tusk powiedział, że w ostatnich dniach otrzymał od szefa NATO Marka Ruttego sygnał, że będą pilnie prowadzone prace nad projektem wzmocnionej kontroli militarnej na rzecz bezpiecznego Bałtyku. Tusk wyjaśnił, że chodzi o działania na wzór ochrony przestrzeni powietrznej nad Bałtykiem.

Premier, otwierając we wtorek posiedzenie rządu, podkreślił, że 2025 rok będzie kluczowy z punktu widzenia bezpieczeństwa, czemu poświęcona będzie m.in. polska prezydencja w Radzie UE. Tusk przekazał, że w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin rozmawiał z sekretarzem generalnym NATO oraz z premierami Estonii i Finlandii po "kolejnym wydarzeniu na Bałtyku".

I polski głos zaczyna mieć już wpływ na konkretne decyzje. Po pierwszych incydentach na Bałtyku, po tych dziwnych zdarzeniach z rosyjskimi, chińskimi statkami, po przerwaniu różnych instalacji podwodnych na Bałtyku, co bardzo zaniepokoiło wszystkie państwa leżące nad Bałtykiem, zaproponowaliśmy, aby Bałtyk stał się obszarem wzmocnionej kontroli militarnej ze strony NATO i państw leżących nad Bałtykiem na wzór ochrony naszej przestrzeni powietrznej - powiedział premier.

 Sygnał od sekretarza generalnego NATO

Otrzymałem przedwczoraj sygnał od sekretarza generalnego NATO, że będziemy pilnie nad tym pracowali, nad projektem wzmocnionej kontroli militarnej na rzecz bezpiecznego Bałtyku. To dla nas bardzo ważny sygnał, ale to jest oczywiście tylko element wielkiego projektu bezpiecznej i spokojnej Polski - podkreślił szef rządu.

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte zapowiedział w piątek, że Sojusz zwiększy swoją obecność wojskową na Morzu Bałtyckim. Rutte ogłosił to po rozmowie z fińskim prezydentem Alexandrem Stubbem. Dwa dni wcześniej, w środę doszło do przerwania przebiegającego na dnie Bałtyku kabla elektroenergetycznego Estlink 2, łączącego Finlandię z Estonią. W czwartek fińskie władze poinformowały, że podejrzewają, iż doprowadził do tego należący do tzw. rosyjskiej floty cieni tankowiec Eagle S.

Komisja Europejska zapowiedziała, że zaproponuje nałożenie kolejnych sankcji na flotę cieni. Chodzi o stare tankowce przewożące rosyjską ropę, w tym na Morzu Bałtyckim. W ten sposób Rosja próbuje omijać unijne sankcje nałożone m.in. na sprzedaż tego rosyjskiego surowca. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj