Ataki na infrastrukturę energetyczną – Rosja oskarża Ukrainę
Rosyjski resort obrony oskarżył ukraińskie siły o próbę zaatakowania we wtorek infrastruktury energetycznej w obwodzie kurskim, infrastruktury gazowej na anektowanym Krymie (nocą z wtorku na środę) oraz infrastruktury elektrycznej w obwodzie briańskim 26 marca.
Sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy w środę zaprzeczył rosyjskim oskarżeniom.
Analitycy zaznaczyli, że władze obwodu kurskiego i briańskiego, a także Krymu nie poinformowały o rzekomych atakach dronowych, co zazwyczaj w takich przypadkach czynią.
Rozkaz Putina
Doradca prezydenta Ukrainy Dmytro Łytwyn we wtorek powiadomił, że od 18 marca rosyjskie siły przeprowadziły osiem ataków na ukraińskie obiekty energetyczne. Według Kremla tamtego dnia Władimir Putin wydał rozkaz wstrzymania ostrzałów ukraińskich obiektów energetycznych.
Strona ukraińska utrzymuje, że w rosyjskich atakach, do których dochodziło prawie każdej nocy od 18 marca, zniszczona została cywilna infrastruktura. Nie sprecyzowano, które dokładnie ataki doprowadziły do zniszczeń infrastruktury energetycznej - zauważył ISW.
Szczegóły porozumień w sprawie zawieszenia broni w odniesieniu do obiektów energetycznych i Morza Czarnego, wypracowanych przez delegacje Ukrainy, USA i Rosji w Arabii Saudyjskiej, pozostają niejasne.
Techniczne negocjacje trwają
Wygląda na to, że Rosja i Ukraina zgadzają się co do tego, że rozejm w sprawie energetyki obowiązuje od 25 marca. Jednocześnie USA i Ukraina utrzymują, że techniczne negocjacje w tej sprawie trwają.
W środę Pawło Palisa z biura prezydenta Ukrainy poinformował, że Kijów wciąż opracowuje mechanizm kontroli nad przestrzeganiem rozejmów. Dodał, że oba rozejmy weszły w życie wraz z opublikowaniem oświadczenia USA i Ukrainy 25 marca.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow w środę oświadczył, że rosyjskie siły wdrażają rozkaz Putina z 18 marca w sprawie nieatakowania obiektów energetycznych.
Brak oficjalnie opublikowanych tekstów porozumień zawartych przez Ukrainę i Rosję utrudnia ocenę szczegółów rozejmów - zaznaczył ISW.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.