Dziennik Gazeta Prawana logo

Spotkanie Zełenski–Putin? Prezydent Ukrainy nie owija w bawełnę

Spotkanie Zełenski–Putin? Prezydent Ukrainy nie owija w bawełnę
Spotkanie Zełenski–Putin? Prezydent Ukrainy nie owija w bawełnę/ShutterStock
"Potrzebne jest moje spotkanie z Putinem. Oczywiście, to niemożliwe, żebyśmy doszli do porozumienia we wszystkich kwestiach. Ale musimy znaleźć jakiś format zakończenia wojny" - mówi prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” i innymi europejskimi mediami.

Prezydent Ukrainy w wywiadzie dla "GW" i innych europejskich gazet został zapytany m.in., czy w czwartek dojdzie do jego spotkania z Putinem w Turcji. Potrzebne jest moje spotkanie z Putinem. Oczywiście, to niemożliwe, żebyśmy doszli do porozumienia we wszystkich kwestiach. Ale musimy znaleźć jakiś format zakończenia wojny - mówi Zełenski. Musimy odnieść zwycięstwo polityczne - zawieszenie broni lub coś, co będzie to zawieszenie przypominało. Jeśli nie przyjedzie (Putin - PAP), to znaczy, że nie chce żadnego politycznego rozwiązania - dodaje.

Spotkanie Zełenski–Putin? Prezydent Ukrainy nie owija w bawełnę

Ukraiński przywódca w rozmowie z "GW" zwraca uwagę na rolę Trumpa w rozwiązaniu konfliktu. Chcemy, żeby Amerykanie zobaczyli, że Putin nie chce porozumienia. Kiedy będą gotowi zdać sobie z tego sprawę, wtedy możemy spodziewać się presji z różnych stron - mówi Zełenski.

Wskazuje, że Ukraina oczekuje na pakiet sankcji ze strony Stanów Zjednoczonych nałożonych na Rosję. Jeśli zostanie wprowadzony w życie, to będzie pierwszy krok i jestem pewien, że będziemy mogli rozmawiać z Europą o wzmocnieniu amerykańskich sankcji. One potwierdzą, że Putin nie chce kończyć wojny - mówi dziennikowi prezydent Ukrainy. Jak ocenia, "ograniczenia cenowe na surowce energetyczne i system bankowy oraz inne doprowadzą do deficytu w konsumpcji" w Rosji. Analitycy, z którymi rozmawiałem, uważają, że Rosja odczuje to wszystko w 2026 r. - ocenia.

Zdaniem Zełenskiego, "prezydent Trump nie jest przeciwny nałożeniu sankcji" a "w Kongresie jest wola polityczna", aby głosować za nimi.

Zdaniem prezydenta Ukrainy, USA i Europa powinny "razem też stworzyć pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy". Nie ma znaczenia, czy za pieniądze, czy na kredyt. Myślę, że dwa takie pakiety - sankcje i uzbrojenie - będą sygnałem dla Rosjan, że muszą zgodzić się na rozejm - mówi "GW".

Zapytany, kiedy może dojść do spotkania z nowym papieżem prezydent Ukrainy mówi, że "jeśli się uda, to spotkamy się osobiście prawdopodobnie w najbliższą niedzielę".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Aneta Malinowska

Dziennikarka. Łodzianka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj