Sekretarz Generalny NATO, Mark Rutte, oświadczył, że Europa, Stany Zjednoczone i Kanada muszą zrównoważyć swoje wydatki na obronność w ramach współpracy w NATO. Poinformował również o "historycznej" zmianie w organizacji, dotyczącej "nowych celów" w zakresie zdolności obronnych.
"Historycznie nowe cele zdolności"
Jak wyjaśnił Rutte, NATO podejmie decyzję o tym, co jest potrzebne, aby móc się bronić zarówno w przypadku ataku, jak i posiadać zdolności obronne, gdy atak nie następuje.
Te wypowiedzi padły przed rozpoczęciem spotkania ministrów obrony państw członkowskich NATO w Brukseli. Mark Rutte wyraził nadzieję, że sojusznicy zgodzą się na te "historycznie nowe cele zdolności".
Rutte podkreślił, że celem Sojuszu jest zrównoważenie nakładów na obronność, co wymaga współdziałania Europy i Kanady, aby zmniejszyć dysproporcje w wydatkach obronnych w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi.
Zwiększenie wydatków na obronę powietrzną
Sekretarz Generalny NATO przypomniał, że w obecnych, niespokojnych czasach konieczne jest zwiększenie wydatków na obronę powietrzną, pociski dalekiego zasięgu, siły lądowe oraz systemy dowodzenia i kontroli. Zaznaczył, że "to oznacza ogromne inwestycje, których potrzebujemy na całym terytorium NATO". Pod koniec maja Mark Rutte powiedział, że wszyscy członkowie Sojuszu na czerwcowym szczycie mogą zgodzić się na ustabilizowanie wydatków na obronność na poziomie 5 proc. PKB.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.