Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

Elektrownie atomowe najbliżej Polski. Mamy się czego bać?

28 lipca 2015, 19:17
Funkcjonowanie największej elektrowni w Czechach od początku było ostro krytykowane przez państwa sąsiadujące. Elektrownia Temelin leży niedaleko granicy z Austrią, a tylko przez pierwsze 4 lata działania, na jej terenie zarejestrowano blisko 80 awarii.
Funkcjonowanie największej elektrowni w Czechach od początku było ostro krytykowane przez państwa sąsiadujące. Elektrownia Temelin leży niedaleko granicy z Austrią, a tylko przez pierwsze 4 lata działania, na jej terenie zarejestrowano blisko 80 awarii. / ShutterStock
Pierwsza elektrownia atomowa w Polsce miałaby zacząć działać najwcześniej w 2031 roku, ale to nadal nic pewnego. Oto jak sprawują się elektrownie jądrowe u naszych sąsiadów.
Reklama
Reklama
Tematy:
Szwecja Polska węgry elektrownie jądrowe energia elektryczna słowacja czechy Ukraina

Powiązane

Reklama

Komentarze(3)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • vcfds
    2015-07-28 19:35:11
    kto pamięta że pierwsze masowe imprezy pt Atom Stop organizował niejaki Owsiak? Przez tego typa nasz program energetyki nuklearnej opóźnił się o jakieś 30 lat (i ciągle rośnie). Ile przez te 30 lat zarobili na nas ruscy... i ile jeszcze zarobią... pomyślcie o tym - za tą kasę zieloni ruscu bandyci strzelają na ukrainie do wszystkiego co się rusza, za ten hajs zestrzelili malezyjski samolot pełen cywilów. tak się mści brak energetycznej niezależności
    8
  • gość
    2015-07-29 10:40:26
    Owszem, mamy! To ***** jest skrajnie niebezpieczne: Czarnobyl i Fukushima to jeszcze za mało?!
    11
    pokażodpowiedzi (1)
Reklama

Zobacz więcej

Reklama