Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybory prezydenckie 2025. Ile protestów wpłynęło do SN? Rzeczniczka podaje najnowsze dane

9 czerwca 2025, 14:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
wybory prezydenckie 2025, głosowanie
Ile protestów wpłynęło do SN? Rzeczniczka podaje najnowsze dane/Agencja Gazeta
Do 16 czerwca można składać protesty wyborcze, dotyczące wyników głosowania w wyborach prezydenckich 2025. Jak przekazała rzeczniczka SN, takich pism jest coraz więcej. - Cały czas wpływają protesty i są one w toku rejestracji - poinformowała. Sąd Najwyższy musi jest wszystkie rozpatrzyć do 2 lipca.

Państwowa Komisja Wyborcza podała 2 czerwca do publicznej wiadomości wyniki wyborów prezydenckich. Wyborcy mogą do 16 czerwca składać na piśmie protesty wyborcze. Do tej pory do Sądu Najwyższego wpłynęło 28 takich protestów. Cały czas wpływają kolejne protesty i są one w toku rejestracji - przekazała PAP Monika Drwal z zespołu prasowego Sądu Najwyższego,

Protest może dotyczyć okoliczności zarówno pierwszej tury wyborów prezydenckich, która odbyła się 18 maja, jak i drugiej tury z 1 czerwca. Ważne jest to, że można złożyć do wyłącznie na piśmie. Jak to zrobić? Protest wyborczy można złożyć bezpośrednio w Sądzie Najwyższym lub nadać w polskiej placówce pocztowej.

Protest wyborczy. Jak złożyć za granicą?

Jak wysłać protest, jeśli przebywa się za granicą kraju? Wtedy takie pismo można przekazać właściwemu terytorialnie konsulowi. W takim przypadku jednak trzeba dostarczyć zawiadomienie o ustanowieniu swojego pełnomocnika zamieszkałego w kraju lub pełnomocnika do doręczeń zamieszkałego w kraju.

Po rozpoznaniu wszystkich protestów wyborczych, na podstawie sprawozdania z wyborów przedstawionego przez PKW, Sąd Najwyższy rozstrzyga o ważności wyboru prezydenta - musi to zrobić w ciągu 30 dni od podania wyników wyboru do publicznej wiadomości. Oznacza to, że ostatnim dniem, do którego musi zapaść to rozstrzygniecie, będzie 2 lipca.

Manowska o politycznej destabilizacji

Szczegółowe wymogi odnoszące się do protestów wyborczych zawarte są na stronie internetowej SN. W ubiegłym tygodniu I prezes SN Małgorzata Manowska oświadczyła, że wszystkie publiczne wypowiedzi, które podważają konstytucyjne kompetencje Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego do orzekania o ważności wyboru prezydenta RP wynikają z nieznajomości prawa lub motywowane są zamiarem politycznej destabilizacji.

Protesty wyborcze. Prezydent Duda ostrzega

Prezydent Andrzej Duda ostrzegł na platformie X, że "postkomuniści do spółki z liberalno-lewicowymi chcą przekręcić ostatnie, rozstrzygnięte już wybory prezydenckie w Polsce". Odniósł się w ten sposób do protestów wyborczych i informacji o tym, że w niektórych komisjach mogło dojść do pomyłki lub nieprawidłowości.

"Uwaga! Jest wrażenie, że postkomuniści do spółki z liberalno-lewicowymi chcą przekręcić ostatnie, rozstrzygnięte już wybory prezydenckie w Polsce i odebrać nam wolność wyboru. Nie dajmy się, my wyborcy! Nie dajmy sobie odebrać tych resztek demokracji i wolności, które po 13 grudnia 2023 roku wciąż jeszcze zostały! Pilnujmy Polski! - napisał na platformie X prezydent Andrzej Duda.

Jego wpis skomentował m.in. prof. Zdzisław Krasnodębski, były europoseł PiS. "Jeśli ostrzega prezydent, niebezpieczeństwo jest poważne" - napisał na platformie X.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj