Polityk ujawnił swój pomysł dokładnie godzinę po ogłoszeniu terminu wyborów.

Reklama

Opłatę ustalił na 1,99 zł za dzień od dorosłego i 0,99 zł od dzieci i młodzieży. Obejmowałaby motele, hotele, pola biwakowe i kempingowe oraz wszystkie miejsca, gdzie oferowane są noclegi. Balt już w zeszłym roku proponował 4 zł, co dawałoby kilkanaście milionów rocznie.

Rada miasta pomysłem ma się zająć pod koniec sierpnia.