Dziennik Gazeta Prawana logo

Słowacja ogłasza stan wyjątkowy po doniesieniach wywiadu. Oskarża Ukrainę

18 lutego 2026, 14:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polska powinna sprzeciwić się ETS2. Premier Fico chce się spotkać z szefami rządów Grupy Wyszehradzkiej
Słowacja ogłasza stan wyjątkowy po doniesieniach wywiadu. Oskarża Ukrainę/Shutterstock
Rząd Słowacji ogłosił w środę stan wyjątkowy związany z dostawami ropy naftowej. Władze zgodziły się też pożyczyć rafinerii Slovnaft w Bratysławie do 250 tys. ton ropy z zapasów strategicznych. O brak dostaw przez rurociąg "Przyjaźń" słowacki premier Robert Fico obwinił prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

Stan wyjątkowy i uwolnione zapasy strategiczne mają pomóc należącej do węgierskiego koncernu MOL rafinerii Slovnaft przetrwać do czasu, aż zapewni sobie surowiec inną trasą niż przez rurociąg "Przyjaźń". Ropociąg został uszkodzony w rejonie miejscowości Brody, na zachodzie Ukrainy, pod koniec stycznia w czasie rosyjskich ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną.

"Zełenski celowo wstrzymuje dostawy"

Według premiera Ficy uszkodzenie już naprawiono, a prezydent Zełenski celowo wstrzymuje dostawy, które mają - zdaniem władz w Bratysławie - zaszkodzić Słowacji. Fico powołał się przy tym na doniesienia służb wywiadowczych.

Premier powiedział, że polecił ambasadorowi Słowacji w Kijowie złożenie u władz ukraińskich noty domagającej się wyjaśnienia przyczyn braku wznowienia dostaw ropy. Fico chce także, aby przedstawiciele Słowacji i Węgier mogli na miejscu w Brodach przekonać się o stanie urządzeń przesyłowych.

Słowacki premier grozi Ukrainie

Słowacki premier zagroził Ukrainie, że straci ona wsparcie jego kraju na drodze do Unii Europejskiej. Możliwe jest także ograniczenie dostaw energii elektrycznej, którą Słowacja wysyła na Ukrainę.

Zapowiedziane dostawy ropy z rezerw strategicznych wystarczą na pracę jedynej słowackiej rafinerii przez miesiąc. W tym czasie Slovnaft musi zapewnić sobie dostawy rurociągiem Adria, który prowadzi na Słowację z chorwackiego portu Omiszalj na wyspie Krk. Według informacji spółki zakupiony surowiec jest już w siedmiu tankowcach płynących w stronę Chorwacji. Ropa ta nie pochodzi z Rosji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj