Powody takiego zabiegu tłumaczy szef komitetu wyborczego SLD-UP, Krzysztof Gawkowski. Przekonuje, że przez ostatnie lata PO i PiS uprawiały politykę strachu. Zdaniem Gawkowskiego czas z tym skończyć i dlatego w spocie jest o tym mowa.

Reklama

Bohaterką krótkiego filmiku jest młoda kobieta, która przyznaje, że w poprzednich wyborach głosowała na PO, bo bała się, że do władzy dojdzie PiS. Dała dwa razy szansę politykom z Platformy. Odkryła jednak - jak mówi w spocie - że ma wybór i zamierza głosować na partię nowoczesną, przyjazną ludziom, jaką jest Sojusz Lewicy Demokratycznej.

Tydzień temu SLD zaprezentowało spot, gdzie skupiono się na pokazaniu różnic między socjaldemokratami unijnymi a konserwatystami.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 25 maja.